Symulacja pomaga w kształceniu

opublikowano: 22-08-2013, 12:17

Śląscy studenci nie mają wątpliwości. 93 proc. zapytanych uważa, że symulacja medyczna powinna być stałym elementem edukacji na uczelniach medycznych. Wyniki sondażu mogą cieszyć władze Śląskiego Uniwersytetu Medycznego, które rok temu udostępniły swoim studentom największe w Polsce Centrum Dydaktyki i Symulacji Medycznej w Katowicach.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Ankietę związaną z rolą symulacji medycznej przeprowadzono anonimowo wśród studentów ŚUM. Blisko 89 proc. ankietowanych uznało, że zajęcia przeprowadzane na symulatorach znacznie poprawiają zapamiętywanie wiedzy oraz wypracowywanie umiejętności - w porównaniu do zajęć prowadzonych tradycyjnymi metodami. Dodatkowo w ocenie 82 proc. studentów zajęcia z fantomami przyczyniają się do zmian w sposobie uczenia się i kształcenia zachowania przyszłych lekarzy.

None
None

„Nauczycielom akademickim oraz pracownikom CDiSM udało się stworzyć atmosferę zaufania, w której studenci mogli swobodnie uczyć się analizowania swoich  działań - zarówno tych,  które zakończyły się sukcesem, jak i porażką. Studenci nie czuli się napiętnowani czy karani  za popełniane błędy.” – tłumaczy prof. Joanna Lewin-Kowalik, Prorektor ds. Studiów i Studentów Śląskiego Uniwersytetu Medycznego.

W ocenie nauczycieli akademickich, wprowadzenie zajęć w Centrum okazało się ważnym krokiem w rozwoju wielo- i inteerdyscyplinarnego kształcenia przyszłych lekarzy.

"Pozwala doskonalić  zarówno umiejętności praktyczne jak i tzw. kompetencje miękkie, czyli komunikacji w zespole, kontaktu z pacjentem i jego rodziną, budowania zaufania i współpracy w relacji lekarz–pacjent.”– wyjaśnia dr Anna Duława, nauczyciel akademicki SUM.

W ankiecie studenci potwierdzili, że po zajęciach znacznie lepiej oceniają stan swojej wiedzy (66 proc.), umiejętność obsługi sprzętu (41 proc.), oraz umiejętności manualne (59 proc.).

Władze uczelni podkreślają, że w pierwszym roku akademickim zajęcia z CDiSM odbyło blisko 3 tys. studentów, którzy uczestniczyli w blisko tysiącu sesji symulacyjnych. Mogli oni korzystać m.in. z prawdziwego ambulansu wyposażonego zgodnie ze standardami i umieszczanego w dowolnej strefie przedszpitalnej inscenizującej dowolne warunki pracy zespołu ratunkowego. W centrum funkcjonuje równeiż symulator SOR z 4 stanowiskami intensywnego nadzoru medycznego, sale porodowe, pediatryczne, intensywnej terapii oraz blok operacyjny.

 

 

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: MM

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.