SM to nie wyrok - warto walczyć o siebie
Rusza trzecia edycja kampanii społecznej pacjentów chorych na stwardnienie rozsiane. W kampanii "SM-Walcz o siebie" przekonują, że mają wiele ce wspólnych ze sportowcami.
Co łączy sportowców i pacjentów smagających się z SM - z pewnością determinacja, odwaga, wytrwałość, która w przypadku chorych jest niezbędna do przestrzegania zaleceń specjalisty- zarówno związanych z farmakoterapią oraz rehabilitacją.



Szacunki dotyczące epidemiologii SM mówią w Polsce o około 45 tys. chorych zmagających się ze stwardnieniem rozsianym. Tegorocznej edycji kampanii prześwieca hasło „Musisz walczyć, bo stawką jest Twoje życie...”. Celem akcji jest kontynuowanie dyskusji na temat sytuacji pacjentów z SM w naszym kraju, ale także przypominanie pacjentom - szczególnie tym nowo zdiagnozowanym - że kluczem do normalnego funkcjonowania jest kontynuacja właściwego leczenia i specjalistycznej rehabilitacji już od najwcześniejszego etapu choroby.
"Kocham sport i nie wyobrażam sobie życia bez aktywności fizycznej! Moi znajomi śmieją się, że ja zawsze mam napięty harmonogram dnia. Jednak nie każdy zdaje sobie sprawę z tego, że w pewnym sensie to choroba, jaką jest stwardnienie rozsiane, ukształtowała we mnie postawę, która nie pozwala mi załamywać się w trudniejszych momentach. Nie mogę pozwolić na to, by choroba sprawiła, że będę bała się życia. Muszę być zdeterminowana w walce o siebie i odważna, jeśli chcę realizować swoje marzenia"- mówi Aleksandra Baranowska.
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: MM