Skracanie specjalizacji
Czy w związku z tym, że rozpocząłem rezydenturę, kiedy obowiązywało stare rozporządzenie, mam możliwość wystąpienia z wnioskiem o skrócenie specjalizacji, czy pomimo paragrafu 47 obowiązuje mnie nowe rozporządzenie? - pyta czytelnik i szczegółowo opisuje swoją sytuację. Jego wątpliwości w tym względzie rozstrzyga ekspert prawny Pulsu Medycyny Sławomir Molęda.;
"Jestem lekarzem w trakcie specjalizacji z chorób wewnętrznych w trybie rezydenckim, którą rozpocząłem 1.03.2002 r. i pracuję na oddziale nefrologicznym od 1.04.2001 r. Oddział ten posiada odpowiednie szkoleniowe miejsca akredytacyjne wymagane przy zatrudnianiu rezydentów z chorób wewnętrznych. Moja rezydentura kończy się 28.02.2007 r., a do egzaminu specjalizacyjnego przystąpić mogę dopiero jesienią 2007 r. Jak łatwo policzyć, będę bez zatrudnienia 7 miesięcy (od zakończenia okresu specjalizacji do momentu egzaminu). W rozporządzeniu ministra zdrowia z 6.08.2001 r. w sprawie specjalizacji lekarzy i lekarzy stomatologów, w paragrafie 17 zawarta była instrukcja, jak można skrócić okres specjalizacji i o jaki czas, jeśli spełnia się określone warunki. Wniosek składał kierownik specjalizacji bez określenia roku szkolenia, w którym wniosek można złożyć. W obecnym rozporządzeniu z 20.10.2005 r. w paragrafie 26 ustęp 4 jest napisane, że kierownik specjalizacji może wystąpić z wnioskiem w pierwszym roku trwania specjalizacji. Ja osobiście spełniam warunki umożliwiające skrócenie okresu specjalizacji w związku z tym, że pracowałem na oddziale nefrologicznym przez 11 miesięcy przed rozpoczęciem rezydentury. Zupełnie spokojny chciałem wraz z kierownikiem specjalizacji wystąpić o skrócenie rezydentury do grudnia 2006 roku, co umożliwiłoby mi złożenie dokumentów egzaminacyjnych do końca grudnia 2006 r. i zdawanie egzaminu w sesji wiosennej 2007 r., a co za tym idzie skrócenie bezzarobkowego okresu do 4 miesięcy. Od pań przyjmujących wnioski w Dziale Organizacji Kształcenia CMKP usłyszałem, że obowiązuje mnie nowe rozporządzenie i że nie mam prawa składać już wniosku o skrócenia specjalizacji, bo moja rozpoczęła się w 2002 r., czyli trwa już 4 rok. Ja w nowym rozporządzeniu znalazłem paragraf 47, który mówi co innego. Czy w związku z tym, że rozpocząłem rezydenturę, kiedy obowiązywało stare rozporządzenie, mam możliwość wystąpienia z wnioskiem o skrócenie specjalizacji, czy pomimo paragrafu 47 obowiązuje mnie nowe rozporządzenie?" - pyta czytelnik.
Nowe rozporządzenie ministra zdrowia z dnia 20 października 2005 r. w sprawie specjalizacji lekarzy i lekarzy dentystów (RozSpec) zostało ogłoszone w Dzienniku Ustaw nr 213, pod pozycją 1779 i weszło w życie 12 listopada. Zastąpiło ono poprzednie rozporządzenie specjalizacyjne z 2001 r. (RozSpecX), określając w przepisach przejściowych, w jakim zakresie dotychczasowe regulacje mają być nadal stosowane. Do przepisów przejściowych należy przywołany § 47 RozSpec. Dotyczy on lekarzy, którzy zostali zakwalifikowani do odbywania specjalizacji na starych zasadach i - tak jak czytelnik - są w trakcie jej odbywania. Przepis § 47 stanowi, że do tych lekarzy należy stosować dotychczasowe przepisy określające program specjalizacji oraz okres jej trwania, a ponadto nowe przepisy o przedłużaniu okresu specjalizacji. Nie ma w § 47 mowy o przepisach dotyczących skrócenia specjalizacji. Oznacza to, że do skracania specjalizacji nie można już stosować przepisów dotychczasowych.
Przepadło 12 listopada ub.r.
Dla wyjaśnienia warto dodać, że z prawnego punktu widzenia przepisy o skracaniu specjalizacji nie należą do przepisów określających okres jej trwania. Są to właściwie przepisy o uznawaniu odbytych staży i szkoleń za równoważne ze zrealizowaniem części programu specjalizacji, czego wynikiem jest jej skrócenie. Okres skrócenia nie jest tu jednak z góry określony, ponieważ zależy od kierownika specjalizacji, który może, ale nie musi wystąpić z wnioskiem o skrócenie, od wniosku kierownika CMKP, od opinii ekspertów, a na koniec od uznania ministra zdrowia. Inaczej jest w przypadku przepisów o przedłużeniu specjalizacji, które z góry określają okresy przedłużenia w poszczególnych wypadkach i dlatego można je uznać za przepisy określające okres trwania specjalizacji.
Moim zdaniem, możliwość skrócenia specjalizacji na starych zasadach przepadła. Dla jej zachowania należało złożyć wniosek przed 12 listopada. W tym celu rozporządzenie przewidywało 14-dniowy okres vacatio legis (ukazało się w Dzienniku Ustaw z 28 października), czyli czas pomiędzy ogłoszeniem nowych przepisów, a ich wejściem w życie. W czasie vacatio legis obowiązują nadal przepisy dotychczasowe. Gdyby wniosek został złożony w tym czasie, a teoretycznie nic nie stało temu na przeszkodzie, to podlegałby rozpatrzeniu bez względu na nowe brzmienie § 26 ust. 4 RozSpec.
Nie wystarczy samo zatrudnienie
Odnoszę jednak wrażenie, że nadzieje czytelnika związane ze skróceniem specjalizacji i tak mogłyby okazać się bezpodstawne. Z tego, co pisze, wynika bowiem, że opierały się one na samym fakcie zatrudnienia na oddziale nefrologicznym przed rozpoczęciem rezydentury i na tym, że oddział ten uprawniony był do prowadzenia szkoleń specjalizacyjnych. Do uzyskania skrócenia specjalizacji to za mało. Konieczne byłoby odbycie na tym oddziale odpowiedniego stażu szkoleniowego, staży kierunkowych lub kursów szkoleniowych, które mogłyby zostać uznane za równoważne ze zrealizowaniem elementów określonych w programie odbywanej specjalizacji. Wynika to wyraźnie z przepisu § 17 ust. 4 RozSpecX (obecnie z § 26 ust. 6 RozSpec), który odwołuje się do staży i szkoleń, o jakich mowa w ust. 3. Przyznaję, iż zawiłe brzmienie ustępu trzeciego może wprowadzić w błąd, że dla uzyskania skrócenia okresu specjalizacji wystarczy samo wykonywanie zabiegów lub procedur medycznych w jednostce szkoleniowej.
Podobnie bezpodstawne wydają mi się obawy czytelnika związane z ?okresem bezzarobkowym". Skoro udało mu się zatrudnić na oddziale nefrologicznym przed rozpoczęciem specjalizacji, to tym bardziej powinien znaleźć jakieś zatrudnienie po jej ukończeniu, a przed uzyskaniem formalnego potwierdzenia nabytych kwalifikacji.
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: Sławomir Molęda