Siedzenie, brak poczucia humoru i seksu, czyli co nas powoli zabija
Śpij nie więcej niż 9 godzin, komputera używaj najwyżej przez 4 godziny, tryskaj humorem i często miewaj orgazmy - to tylko kilka z porad, jakich można udzielić na podstawie opublikowanej przez portal Business Insider listy niebezpiecznych dla naszego życia aktywności.
Amerykanie zebrali w jednym miejscu publikowane często wyniki naukowych badań dotyczące niektórych zwykłych zagrożeń we współczesnych krajach rozwiniętych, jakie powoli skracają nasze życie. Oto 10 codziennych aktywności, które są dla nas najgroźniejsze:











1. Długie siedzenie
Badania opublikowane przez pismo naukowe BMJ Open w USA dowodzą, że każde jednorazowe siedzenie dłuższe niż 3 godziny dziennie skraca życie. Nawet, jeśli oprócz regularnego siedzenia uprawiamy jakiś sport.
2. Za długi sen
Podczas gdy z oczywistych powodów sen za krótki jest niezdrowy, także ten powyżej 9 godzin na dobę przynosi skutki odwrotne do zamierzonych. U osób, które śpią za długo ryzyko ataku serca zwiększa się o 41 proc.
3. Długie wpatrywanie w ekran
Nie chodzi tylko o to, że długie wpatrywanie w jeden punkt blisko nas znacząco przyspiesza „skracanie” się wzroku. Okazuje się, że jest również groźne dla naszego serca. Magazyn Amerykańskiego Kongresu Kardiologicznego napisał niedawno, że u osób spędzających przed ekranem komputera więcej niż 4 godziny dziennie ryzyko zawału rośnie o 113 proc.
4. Częste branie leków bez poważnej potrzeby
Najgroźniejsze dla średniej długości życia są zwłaszcza leki na bezsenność i na uspokojenie. Zależność między braniem takich środków a skracaniem się życia udowodnili psychiatrzy z Kanady. Ich 12-letnie badania wykazały, że umieralność osób biorących przewlekle leki dotyczące układu nerwowego była 5 proc. wyższa niż u osób ich nie stosujących.
5. Brak poczucia humoru
Codzienny śmiech i dystans do rzeczywistości zapisuje długą listę korzyści dla naszego zdrowia. Przede wszystkim zwiększa odporność na choroby, redukuje stres, wspomaga spalanie zbędnych kalorii.
PRZECZYTAJ TAKŻE: Dieta wysokobiałkowa zwiększa ryzyko niewydolności serca
6. Długie dojazdy do pracy
Badania zaprezentowane niedawno na Kongresie Amerykańskich Geografów wskazują, że znacząco wzrasta umieralność osób, które na dojazdach do pracy spędzają więcej niż 30 min. dziennie. Chodzi głównie o skracanie się dziennego czasu na odpoczynek i aktywność fizyczną.
7. Stresująca praca
O fatalnym wpływie długotrwałego stresu na nasze zdrowie słyszymy ciągle. Amerykańska Akademia Nauk dorzuciła niedawno kolejny argument: stres uszkadza ludzkie DNA. Badania porównawcze osób pracujących w ciągłym stresie wykazały, że ich telomery czyli regiony odpowiedzialne za ochronę i łączenia końców nici DNA, są znacznie krótsze niż u osób niezestresowanych.
8. Brak aktywności seksualnej
Badania opublikowane przez Uniwersytet Duke’a udowadniają, że kobiety prowadzące udane i aktywne życie płciowe żyją 8 lat dłużej niż te, które takiego życia nie mają. Mężczyzn dotyczą z kolei badania opublikowane przez pismo BMJ. Wykazują one dużą zależność umieralności od liczby orgazmów: dłużej żyją ci, którzy orgazmy miewają częściej.
9. Złe odżywianie
Ten argument za zdrowym odżywianiem znamy również nie od dziś. Najmocniej nasze życie mają skracać: żywność przetworzona, duża ilość czerwonego mięsa i mała ilość świeżych owoców i warzyw.
10. Nastawienie antyspołeczne
Wpływ życia w izolacji i samotności jest przez naukowców w USA porównywany do wpływu długotrwałego stresu.
PRZECZYTAJ TAKŻE: Nocny marek częściej choruje i ma większe ryzyko śmiertelności
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: AD