Serwis informacyjny 28.06.2006

Redakcja
opublikowano: 28-06-2006, 00:00
Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
OBOP: Polacy dopłatach i pensjach lekarzy
Kraj. Jak wynika z sondażu przeprowadzonego przez TNS OBOP w dniach 1-5 czerwca na ogólnopolskiej reprezentatywnej próbie 1005 mieszkańców Polski powyżej 15 r.ż. ponad dwie trzecie Polaków (68 proc. ankietowanych) byłoby przeciwnych wprowadzeniu obowiązkowych, kilkuzłotowych opłat za każdą wizytę u lekarza, jeżeli państwa nie byłoby stać na podwyżki dla lekarzy. Poparłoby je jedynie 28 proc. ankietowanych. Reszta respondentów nie miała na ten temat zdania.
59 proc. przepytywanych w sondażu osób uznało, że wysokość pensji lekarzy w porównaniu z innymi zawodami jest za niska, zdaniem co czwartego respondenta odpowiednia, a co jedenastego (9 proc.) - zbyt wysoka. Połowa respondentów uważa, że lekarze i pielęgniarki nie powinni wierzyć rządowym zapowiedziom o rozpoczęciu w przyszłym roku dużych podwyżek płac. Przeciwnego zdania było 42 proc. ankietowanych.

Kolejki nie maleją
Białystok. Jak informuje "Gazeta Współczesna", na Białostoczczyźnie padają rekordy oczekiwania na świadczenia medyczne. Na pierwszym miejscu minilisty rankingowej opublikowanej przez gazetę znalazły się usługi dentystyczne. Pacjenci z Janowa muszą czekać na protezę 15 lat, a ubezpieczeni z Bakałarzewa na Suwalszczyźnie 10 lat. Nie lepiej jest z oczekiwaniem na aparat ortodontyczny. W Białymstoku można go dostać dopiero po 6 latach. Pacjenci czekają także na wizyty u specjalitstów. Aby dostać się do okulisty, w szpitalu klinicznym w Białymstoku, trzeba czekać 299 dni. Tymczasem według najnowszych raportów centrali NFZ województwo podlaskie wcale nie wypada najgorzej w kraju. W innych województwach, na przykład na wizytę u okulisty, czeka się nawet dwa lata.

Nowa lecznica w miesiąc
Opole. W szpitalu wojewódzkim otwarto Zakład Medycyny Nuklearnej złożony z gotowych modułów dostarczonych przez niemiecką firmę Cadolto. Budowa trwała miesiąc. Zakład jest wyposażony w sprzęt diagnostyczny i aparaturę umożliwiającą leczenie izotopami w chorobach tarczycy, serca i nowotworowych.

70-proc. redukcja ryzyka raka szyjki macicy
USA. Właściwie użyta prezerwatywa znacząco ogranicza transmisję wirusów przenoszonych drogą płciową, w tym onkogennych wirusów brodawczaka ludzkiego odpowiedzialnych za wszystkie przypadki raka szyjki macicy. W badaniu przeprowadzonym w University of Washington i opublikowanym w ostatnim wydaniu New England Journal of Medicine (NEJM 2006, 354; 2645-2654) udział wzięły 82 studentki rozpoczynające pożycie seksualne. U wszystkich co 4 miesiące wykonywano badania cytologiczne oraz pobierano próbki nabłonka szyjki macicy i wymazy sromowo-pochwowe w celu zbadania obecności DNA wirusa HPV. Okazało się, że kobiety, które podczas każdego stosunku stosowały prezerwatywy były aż o 70 proc. mniej narażone na infekcje wirusami brodawczaka ludzkiego niż te, które używały prezerwatyw nieregularnie lub nie stosowały ich wcale.
Na świecie rak macicy jest drugim pod względem liczby zachorowań nowotworem występującym u kobiet. Choroba ta przyczynia się do 290 tys. zgonów rocznie.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Redakcja

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.