Serwis informacyjny 16.03.2007

Redakcja
opublikowano: 16-03-2007, 00:00
Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Dwójka szczęśliwców
Warszawa, Wrocław. Z listy 11 szpitali, które w tym roku mają otrzymać pomoc finasową od rządu, na razie tylko dwa podpisały umowę z Ministerstwem Zdrowia. Są to placówki z Wrocławia: Akademicki Szpital Kliniczny im. J. Mikulicza-Radeckiego, który dostanie 40 mln zł oraz Szpital Kliniczny nr 1, który otrzyma 15 mln zł. Pozostałe szpitale są w trakcie negocjacji z resortem, ponieważ pierwotnie w swoich wnioskach o dotacje domagały się zbyt dużych kwot.

Senat za wysyłkową sprzedażą leków OTC
Warszawa. Na wczorajszym posiedzeniu Senat sprzeciwił się całkowitemu zakazowi reklamy aptek i punktów aptecznych. W myśl nowelizacji ustawy prawo farmaceutyczne, przyjętej 16 lutego przez Sejm, reklamą nie była tylko informacja o lokalizacji i godzinach pracy placówek. Senatorowie opowiedzieli się także za zmianą przepisów dotyczących wysyłkowej sprzedaży leków i umożliwieniem takiej sprzedaży w odniesieniu do leków wydawanych bez recepty. Sejm, by odrzucić senackie poprawki, potrzebuje bezwzględnej większości głosów podczas głosowania.

Polki przegrywają walkę z rakiem
Kraj. W leczeniu nowotworów u kobiet Polska jest na szarym końcu wśród krajów europejskich - alarmuje ONZ w najnowszym raporcie, na który powołuje się "Rzeczpospolita". To pierwszy raport poświęcony w całości zdrowiu kobiet w wieku 15-49 lat przygotowany przez Fundusz Ludnościowy, jedną z agend ONZ. W Polsce mamy do czynienia z prawdziwą epidemią nowotworów raka szyjki macicy: umiera na niego prawie pięć na każde 100 tys. kobiet, co plasuje Polskę na trzecim miejscu w Europie za Litwą i Węgrami. Polki umierają też bardzo często na raka piersi i - coraz częściej - raka płuc. Połowa chorych trafia do specjalisty po pięciu i pół miesiącach od wykrycia choroby. Polskim problemem jest też niewielka zgłaszalność na badania profilaktyczne.

Niedobory witaminy D zbyt powszechne wśród kobiet w ciąży
USA. Nawet regularne stosowanie preparatów multiwitaminowych opracowanych z myślą o kobietach ciężarnych w bardzo wielu przypadkach nie zaspokaja ich zapotrzebowania na witaminę D3. Takie niepokojące wyniki przyniosło badanie przeprowadzone w University of Pittsburgh Graduate School of Public Health w grupie 400 ciężarnych kobiet (200 Afroamerykanek i 200 kobiet rasy białej) losowo wybranych spośród uczestniczek badania MWRI's Pregnancy Exposures and Preeclampsia Prevention Study.
Stężenie 25 hydroksywitaminy D (25(OH)D) w ich surowicy oznaczano przed 22 tygodniem ciąży oraz tuż przed porodem. Poziom 25(OH)D u nowo narodzonych dzieci określano na podstawie pomiaru stężenia związku w krwi pępowinowej. Deficyt witaminy D3 stwierdzano, jeśli stężenie 25(OH)D w krwi wynosiło mniej niż 37,5 nmol/L, za poziom niewystarczający uznano stężenia od 37,5 do 80 nmol/L.
Wykazano, że zbyt niski poziom witaminy D mierzony w dniu porodu występował u niemal 50 proc. kobiet białych (u 5 proc. deficyt, u 42 proc. poziom niewystarczający) oraz u ponad 80 proc. pacjentek rasy czarnej (odpowiednio 29 i 54 proc.). Niski status witaminy D3 stwierdzono także u noworodków ? u 66 proc. dzieci białych i u 92 proc. dzieci czarnych. Raport z badania zamieszczono w lutowym wydaniu Journal of Nutrition (2007, 137: 447-452). Niedobór witaminy D w życiu płodowym i w okresie noworodkowym związany jest z nieprawidłowościami w budowie układu kostnego, a także z późniejszym rozwojem cukrzycy typu 1, astmy i schizofrenii.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Redakcja

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.