Serwis informacyjny 14.05.2007
Kraj. Każdy farmaceuta, który zaopiekuje się studentem odbywającym obowiązkowy 6-miesięczny staż po zakończeniu studiów lub praktykę wakacyjną, może liczyć na punkty edukacyjne. Do stosownej premii punktowej ma także prawo kierownik specjalizacji lub opiekun osoby odbywającej obowiązkowe przeszkolenie uzupełniające. Aptekarze mogą doszkalać się za pośrednictwem Internetu, pod warunkiem, że są to programy edukacyjne z ograniczonym dostępem. Nowe możliwości zdobywania punktów edukacyjnych stwarza obowiązujące od 19 kwietnia br. zmienione rozporządzenie w sprawie ciągłych szkoleń farmaceutów (Dz.U. nr 59, poz. 403). Po raz pierwszy w rozporządzeniu pojawił się także zapis o opiece farmaceutycznej jako elemencie programu ciągłych szkoleń farmaceuty. Wbrew oczekiwaniom samorządowców, izby aptekarskie nie będą mogły organizować typowych kursów szkoleniowych, np. przy współpracy z podmiotami komercyjnymi. Mają prawo organizować jedynie posiedzenia naukowo-szkoleniowe, jakie robią towarzystwa naukowe, z zapewnieniem nadzoru akredytowanej jednostki szkolącej.
Kardiologiczny Klub Wykładowców
Zakopane. Przy Podyplomowej Szkole Kardiologii Kliniki Kardiologii, Nadciśnienia Tętniczego i Chorób Wewnętrznych II Wydziału Lekarskiego AM w Warszawie powstał Klub Wykładowców. Pomysłodawca i twórca Klubu, prof. Mirosław Dłużniewski, sformalizował tym samym istniejące już od lat więzi między wykładowcami uczestniczącymi w Zakopiańskich Dniach Kardiologicznych, jak i w odbywających się od wielu lat spotkaniach Podyplomowych Szkół Kardiologicznych. Głównym celem Klubu ma być integracja, wzajemne wspieranie, a przede wszystkim przekazywanie niezależnych opinii dotyczących metod diagnozowania i leczenia chorób układu krążenia. Jego członkowie liczą na wzajemną pomoc, a jednocześnie chcą propagować dobre wzorce. Klub Wykładowców stawia na współpracę i będzie ją proponować towarzystwom medycznym i innym organizacjom zajmującym się edukacją i szkoleniem lekarzy. Wstępnie przyjęto, że do Klubu nie będzie można wstąpić, ale trzeba będzie być do niego zaproszonym przez dwóch członków założycieli. Poza akceptacją większości członków Klubu, nie będą zaproszonym stawiane żadne warunki. Pierwszym wyzwaniem mają być dla Klubu Wykładowców - zaplanowane na 14-16 września br. - VI Ordynatorskie Zakopiańskie Dni Kardiologiczne, tym razem skierowane do specjalistów kierujących oddziałami, pododdziałami szpitalnymi oraz dużymi przychodniami specjalistycznymi, zainteresowanych ugruntowaniem swojej wiedzy w dziedzinie kardiologii.
Ciąża z zamrożonego jaja
Warszawa. Lekarze z Przychodni Leczenia Niepłodności "nOvum" potwierdzili ciążę powstałą z zamrożonej komórki jajowej. Była to pierwsza i od razu udana próba. Specjaliści zdecydowali się na ten zabieg na wyraźną prośbę 27-letnia pacjentki. Szansa urodzenia dziecka z zamrożonego jaja wynosi zaledwie kilka procent, dlatego lekarze, nie chcąc narażać swoich pacjentek na koszty i rozczarowanie, nastawieni są do tej metody sceptycznie. Ma ona zresztą wielu przeciwników, którzy uważają, że zamrażanie zarodków może zagrażać zdrowiu i życiu embrionów poddawanych zamrożenu. Problematyczny jest też fakt, co robić z nadmiarowymi zarodkami (w niektórych krajach po kilku latach wolno je niszczyć, w Polsce z przyczyn etycznych - nie).
Nowy marker raka prostaty
USA. Naukowcy z Johns Hopkins University w Baltimore odkryli białko, którego stężenie we krwi jest zdecydowanie lepszym biomarkerem raka prostaty niż dotychczasowe oznaczenia poziomu specyficznego antygenu sterczowego PSA. Białko nazwano wczesnym antygenem raka prostaty 2 EPCA-2. Obecnie standardowe badanie przesiewowe w kierunku raka prostaty, czyli badanie poziomu białka PSA w krwi ma wiele wad. Ponieważ wzrost stężenia PSA nie musi być związany z rozwojem nowotworu, stosunkowo często uzyskuje się wyniki "fałszywie pozytywne". Z drugiej strony, u około 15 proc. mężczyzn mających raka gruczołu krokowego, nowotwór pozostaje niezdiagnozowany w badaniu PSA. Odkrywcy nowego biomarkera przeprowadzili badanie mające wykazać jego przydatność w rozpoznawaniu raka stercza. Uzyskane wyniki zamieszcza pismo Urology (2007, 69: 714-720). W badaniu wzięło udział 385 mężczyzn, których badacze podzielili na kilka grup. Były wśród nich osoby nie chorujące na raka prostaty, ze stężeniem PSA w normie lub zawyżonym oraz mężczyźni z wykrytym nowotworem, u których poziom PSA był albo podwyższony albo prawidłowy. Do badania zaproszono także mężczyzn chorujących na inne niż rak prostaty typy nowotworów. U wszystkich uczestników badania oznaczono stężenie EPCA-2. Wynik negatywny (mniej niż 30 ng EPCA-2/ml) otrzymano u 97 proc. mężczyzn nie mających raka prostaty (zdrowych lub chorujących na inny nowotwór). Wynik pozytywny uzyskano natomiast u 94 proc. mężczyzn, o których wiedziano, że cierpią na raka gruczołu krokowego (u 90 proc. z rakiem bez przerzutów i 98 proc. z nowotworem rozsianym). Dzięki testowi EPCA-2 udało się zidentyfikować nowotwór u 78 proc. mężczyzn spośród tych, którzy chorowali na raka prostaty, lecz "fałszywie negatywny" wynik pomiaru PSA na to nie wskazywał. Obecnie naukowcy planują szybkie rozpoczęcie dużych badań klinicznych dotyczących zastosowania wskaźnika EPCA-2 w diagnozowaniu raka prostaty. Oczekują, że laboratoryjne testy EPCA-2 będą dostępne w praktyce lekarskiej za około półtora roku.
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: Redakcja