Samorządowcy nisko oceniają ministra zdrowia
Przedstawiciele samorządów terytorialnych stworzyli swój ranking ministrów - minister zdrowia nie otrzymał od nich laurki.
„To subiektywna ocena ministrów za ich otwartość na współpracę z samorządami terytorialnymi oraz tworzenie rozwiązań ukierunkowanych na wzmacnianie gmin, powiatów i województw. Czasami na ocenę ministra pracują dzielnie jego podwładni, których pozwalam sobie wymienić”- ocenia Marek Wójcik.

Bartosz Arłukowicz nie może mieć powodów do radości, w rankingu opracowanym przez Marka Wójcika zastępcy sekretarza generalnego Związku Powiatów Polskich, uplasował się na szarym końcu - wraz z Janem Vincentym Rostowskim, Jarosławem Gowinem oraz Sławomirem Nowakiem.
Sprawdziliśmy, jak Minister Zdrowia jest odbierany przez samorządowców.
„Bartosz Arłukowicz, minister zdrowia, za pomysł na przygwożdżenie podmiotów tworzących szpitale (w tym rzecz jasna samorządów terytorialnych) konsekwencjami podniesienia standardów zatrudnienia pielęgniarek i położnych. Konsekwencjami rzędu nawet 2 miliardów złotych rocznie, które najpierw odbiłyby się na kondycji szpitali, a potem samorządów przejmujących ich zobowiązania. To już przerabialiśmy po słynnej ustawie 203 z grudnia 2000 roku, z konsekwencjami której nie uporaliśmy się do dzisiaj.”
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: MM