Rzecznik pyta o dyżury lekarskie
Zastępca rzecznika praw obywatelskich Stanisław Trociuk zwrócił się do Barbary Błońskiej-Fajfrowskiej, przewodniczącej sejmowej Komisji Zdrowia, z prośbą, by podczas prac nad nowelizacją ustawy o zakładach opieki zdrowotnej ujednolicone zostały zgodnie z wymogami unijnymi przepisy dotyczące wliczania godzin dyżurów do czasu pracy.
S. Trociuk przywołuje orzecznictwo Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości w tej sprawie. ?Z orzecznictwa tego wynika, że dyżury, w czasie których pracownik tylko częściowo wykonuje swoje obowiązki, nawet jeżeli ma możliwość odpoczynku, należy traktować w całości jako czas pracy" - napisał Stanisław Trociuk. Przypomniał, że brak dostosowania polskich przepisów prawa w powyższym zakresie do przepisów unijnych może spowodować, że z dniem przystąpienia Polski do Unii Europejskiej lekarze będą mieli prawo pozwać swojego pracodawcę o uznanie całego dyżuru za czas pracy. ?Konsekwencje finansowe oraz organizacyjne orzeczeń Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości będą więc bardzo odczuwalne" - przestrzega Stanisław Trociuk i prosi Barbarę Błońską-Fajfrowską o spowodowanie wnikliwego zbadania tej sprawy przez sejmową Komisję Zdrowia.
Na razie komisja bada co innego: gdzie jest to pismo. Po naszym telefonie z pytaniem o reakcję na wystąpienie rzecznika, okazało się bowiem, że do Komisji Zdrowia pismo, datowane 23 grudnia 2003 roku i mające odpowiednią sygnaturę, w ogóle nie dotarło.
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: Beata Lisowska