Ryzyko złamań kości mierzy nowy algorytm

Hanna Odelfors, Sztokholm
opublikowano: 17-09-2008, 00:00

Frax umożliwia przewidywanie ryzyka wystąpienia większych pęknięć kości kończyn i bioder w ciągu 10 lat od momentu badania. W Göteborgu zaczęto stosować taką diagnostykę w praktyce klinicznej, chociaż niektórzy eksperci uważają, że jest na to zdecydowanie za wcześnie.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Ocena, którzy pacjenci są najbardziej narażeni na powstanie pęknięć i złamań, a zatem powinni być leczeni przeciw osteoporozie, dokonywana jest obecnie na podstawie badania gęstości mineralnej kości. Ponieważ jednak ryzyko pęknięć kości zależy od wielu czynników, na przykład od wieku i palenia tytoniu, już od dawna pracowano nad algorytmem, który umożliwiłby obliczenie całkowitego ryzyka pęknięć.
Światowa Organizacja Zdrowia opracowała formułę, dzięki której można obliczyć ryzyko pęknięć kości w ciągu najbliższych dziesięciu lat poprzez zestawienie dwunastu czynników ryzyka (patrz ramka). Narzędzie oceny, występujące pod nazwą Frax lub WHO Fracture Risk Assessment Tool istnieje w kilku wersjach, dostosowanych do realiów różnych krajów, a od kilku miesięcy jest bezpłatnie dostępne w Internecie.
"Frax sprawia, że nareszcie możemy oszacować całkowite ryzyko pęknięć i złamań kości, w taki sam sposób, w jaki ocenia się dziś ryzyko wystąpienia chorób sercowo-naczyniowych. Daje nam lepsze możliwości rozpoczęcia leczenia osteoporozy, gdy taka terapia jest najbardziej potrzebna i przynosi najlepsze efekty" - mówi prof. Dan Mellström ze Szpitala Uniwersyteckiego Sahlgrenska w Göteborgu, członek grupy ekspertów, która opracowała dane będące podstawą formuły.
Ponieważ osteoporoza jest chorobą zarówno niedostatecznie leczoną, jak i niedostatecznie diagnozowaną, zdaniem Dana Mellströma istnieje nadzieja, że Frax pomoże wyodrębnić dużą grupę pacjentów z osteoporozą. "Może to oznaczać, że prawdopodobnie będziemy w stanie objąć leczeniem nowe grupy chorych, na przykład pacjentów z osteopenią" - uważa szwedzki naukowiec.

Zastosowanie w podstawowej opiece medycznej

W przychodni osteoporozy Szpitala Uniwersyteckiego Sahlgrenska Frax jest obecnie stosowany rutynowo w badaniu pacjentów i ocenie ich stanu zdrowia. Rozpoczęto już nawet szkolenie lekarzy pierwszego kontaktu w zakresie doboru pacjentów kwalifikujących się do dalszego leczenia.
"To, że możemy uzyskać obiektywną ocenę całościowego ryzyka pęknięć i złamań kości zamiast spekulowania na temat czynników ryzyka, sprawia, że jesteśmy w stanie polepszyć jakość badań i wywiadu lekarskiego. Ale wciąż należy przeprowadzać analizę kliniczną osobno dla każdego przypadku, biorąc pod uwagę na przykład to, czy pacjent pali kilka papierosów czy kilka paczek papierosów dziennie" - mówi docent Mattias Lorentzon, ordynator przychodni.

Zbyt wcześnie?

Prof. Östen Ljunggren, ordynator przychodni osteoporozy przy Szpitalu Akademickim w Uppsali uważa, że Frax to ciekawe narzędzie, ale jest zdecydowanie za wcześnie na jego stosowanie w praktyce. "Najpierw musimy go ocenić uwzględniając szwedzkie realia i przede wszystkim ustalić, przy jakich wartościach należy rozpocząć leczenie. Trzeba też przystosować Frax do obowiązujących obecnie ogólnych wytycznych leczenia osteoporozy" - mówi Östen Ljunggren, jeden z ekspertów ds. osteoporozy szwedzkiego głównego zarządu zdrowia i opieki społecznej Socialstyrelsen.
Nie spodziewa się on, że algorytm przyniesie jakieś znaczące zmiany, ponieważ już teraz w ocenie prawdopodobieństwa wystąpienia pęknięć i złamań kości uwzględnia się różne czynniki ryzyka. "Poza tym z praktycznego punktu widzenia może być uciążliwe zajmowanie się takimi obliczeniami przez Internet. Przypuszczam, że lekarze pierwszego kontaktu i bez tego mają co robić" - podsumowuje Östen Ljunggren.


Dwanaście czynników ryzyka

Frax oblicza procentowe ryzyko wystąpienia poważniejszych pęknięć i złamań kości kończyn lub bioder na przestrzeni 10 lat od badania. Algorytm uwzględnia dwanaście czynników: wiek, płeć, masę ciała, wzrost, wcześniejsze złamania, stosowanie kortyzonu, występowanie reumatoidalnego zapalenia stawów, palenie tytoniu, spożycie alkoholu, osteoporozę wtórną, złamania kości biodrowych u rodziców oraz gęstość mineralną kości.
Wyliczenia bazują na danych zebranych podczas dwunastu badań populacyjnych, w których wzięło udział łącznie 60 000 kobiet i mężczyzn na całym świecie. Mocną stroną narzędzia jest to, że obliczeń dokonano na bazie podstawowych danych zebranych od poszczególnych pacjentów, a nie - jak to bywa w metaanalizach - od całych grup.



Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Hanna Odelfors, Sztokholm

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.