Rydygier: miały być zmiany, będą zwolnienia

Jolanta Hodor, Kraków
opublikowano: 15-03-2006, 00:00

Nie powiodła się na razie próba gigantycznej prywatyzacji w jednym z największych szpitali w Polsce - Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym im. L. Rydygiera w Krakowie. Nie złożono żadnej oferty.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Nowy dyrektor tej placówki chciałby docelowo sprywatyzować aż 15 z 22 funkcjonujących dziś oddziałów i specjalizować się w onkologii oraz chirurgii urazowo-ortopedycznej. Na pierwszy ogień miały pójść najbardziej zadłużone położnictwo i ginekologia wraz z neonatologią (łącznie 60 łóżek, 12 etatów lekarskich i 40 pielęgniarskich). Dyrekcja szpitala liczyła, że w tej dziedzinie prywatyzacja będzie najłatwiejsza, ponieważ w Krakowie niepubliczny rynek świadczeń ginekologiczno-położniczych działa dość prężnie. Do wydzierżawienia było wszystko - od łóżek po kontrakt z NFZ (choć fundusz wstępnie protestował przeciwko temu), opiewający w tym roku na ok. 4 mln zł. Jednak zabrakło chętnych. Konkurs ma być powtórzony za rok.
Krakowski Szpital im. L. Rydygiera jest zadłużony na około 70 mln zł - w ubiegłym roku długi zwiększyły się o 18 mln zł. Poprzedni dyrektor, znany m.in. z sądowej walki z ZUS-em, Krzysztof Kiciński, zabiegał o kredyt, jednak nie otrzymał poręczenia marszałka województwa. Pod koniec roku zrezygnował z dalszej pracy i szpitalem kieruje teraz były dyrektor Departamentu Polityki Społecznej Urzędu Marszałkowskiego Krzysztof Kłos. Nowy dyrektor "Rydygiera" otrzymał wsparcie marszałka, jednak warunkiem było przedstawienie kolejnego planu naprawczego. Prywatyzacja oddziałów była jednym z jego punktów. Kolejnym jest zmniejszenie zatrudnienia o 260 etatów. Pierwsze listy zwolnień już powstały - obejmują około 70 etatów w administracji i obsłudze technicznej szpitala. Kadry medycznej na razie się nie redukuje. Dyrekcja szpitala zachęca pracowników do zakładania spółek, z którymi byłyby zawierane kontrakty na świadczenie określonych usług, np. pielęgniarskich.


Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Jolanta Hodor, Kraków

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.