RPP: Kary zależą od samych świadczeniodawców
Rzecznik Praw Pacjenta nie ma możliwości odstąpienia od wszczętych postępowań wobec świadczeniodawców, co do których pacjenci zgłaszali sprawy związane z brakiem możliwości uzyskania prawidłowo wystawionej recepty – wyjaśnia Barbara Kozłowska, odpowiadając na apel Prezydium NRL o zaniechanie postępowań. Dodaje, że ustawowa kara 500 tys. zł może być nałożona dopiero wtedy, gdy świadczeniodawca nie odstąpi od bezprawnych praktyk pomimo wydania przez Rzecznika decyzji o uznaniu działań za naruszające zbiorowe prawa pacjentów.
2 lutego 2012 r. Rzecznik Praw Pacjenta odpowiedziała w liście na apel informując, że wszystkie wszczęte postępowania dotyczą tych świadczeniodawców, co do których pacjenci zgłaszali sprawy związane z brakiem możliwości uzyskania prawidłowo wystawionej recepty:
„Podjęte przeze mnie działania wynikają z zadań Rzecznika uregulowanych w ustawie o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta i nie ma możliwości odstąpienia od nich. Zaznaczę raz jeszcze, że nie odnosiłam się do zasadności samego protestu, ale jego formy, która niestety wskazywała na prawdopodobne naruszanie praw pacjenta. Podstawowym prawem pacjenta jest prawo do świadczeń zdrowotnych. Tym samym świadczenie zdrowotne powinno zostać udzielone pacjentowi z zachowaniem prawa do leków refundowanych ze środków publicznych, a prawidłowe wystawienie recepty jest jednym z elementów tego świadczenia. Chciałabym wyraźnie podkreślić, iż celem wszczynanych postępowali nie jest nakładanie kar na świadczeniodawców, a przede wszystkim zaprzestanie prowadzenia jakichkolwiek działań utrudniających pacjentom pełną realizację prawa do świadczeń zdrowotnych. Przypomnę, że nałożenie kar finansowych jest możliwe tylko w dwóch przypadkach, Po pierwsze, jeżeli świadczeniodawcy nie przekażą w określonym terminie informacji, o które wnioskuje Rzecznik. Praw Pacjenta (możliwość nałożenia kary do 50 tys. zł)! po drugie, jeśli świadczeniodawca nie odstąpi od bezprawnych praktyk pomimo wydania przez Rzecznika decyzji o uznaniu działań za naruszające zbiorowe prawa pacjentów (możliwość nałożenia kary do 500 tys. zł). Tym samym w dużej mierze od zachowania samych świadczeniodawców zależy poniesienie ewentualnych konsekwencji prowadzonych działań. Reasumując, żywię nadzieję na przyszłą dobrą współpracę w celu zapobiegania praktykom godzącym w ustawowe prawa pacjentów.” - czytamy w liście Rzecznika Praw Pacjenta.
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: Ewa Szarkowska