Rezydenci: lekarzy jest 30 proc. więcej. Apel do partii politycznych

opublikowano: 21-02-2023, 11:12

Porozumienie Rezydentów OZZL wystosowało list otwarty do polskich partii politycznych z apelem o dostosowanie swoich programów wyborczych do poprawnych statystyk dotyczących liczby lekarzy w naszym kraju. PR wskazuje, że obecnie wskaźnik matematyczny wynosi 3,3 lekarza na 1000 mieszkańców, więc jest o 30 proc. wyższy niż uważano wcześniej.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Mamy ok. 30 proc. więcej lekarzy pracujących bezpośrednio z chorymi niż pierwotnie zakładano - uważa Porozumienie Rezydentów OZZL.
Mamy ok. 30 proc. więcej lekarzy pracujących bezpośrednio z chorymi niż pierwotnie zakładano - uważa Porozumienie Rezydentów OZZL.
Fot. iStock

Ostatnimi czasy w przestrzeni publicznej krąży wiele sprzecznych informacji dotyczących ilości lekarzy w Polsce - zwraca uwagę Porozumienie Rezydentów OZZL. Z tego powodu PR postanowiło wystosować list otwarty do partii politycznych z wyjaśnieniem, “jak jest to liczone w rzeczywistości oraz jak wygląda obecna sytuacja z ilością lekarzy w Polsce”.

Ilu mamy lekarzy w Polsce? Rezydenci: przyjęto błędną metodologię

"Przez lata uważano, że w Polsce na 1000 mieszkańców przypada średnio 2,4 lekarza. Był to wskaźnik, który stawiał nas w ogonie Europy, co stało się argumentem do podejmowania kluczowych dla systemu ochrony zdrowia decyzji, m.in. znacznego zwiększenia limitów przyjęć na studia medyczne, uruchamiania licznych uczelni kształcących na kierunku lekarskim, dla których wymagania zostały obniżone" - czytamy w liście PR OZZL.

Zdaniem Porozumienia Rezydentów w powtarzanych przez lata wyliczeniach przyjęto błędną metodologię, a prawidłowy wskaźnik liczby lekarzy zgodnie z najnowszymi danymi GUS wynosi ok. 3,3 - 3,4 lekarza na 1000 mieszkańców. “Są to dane pochodzące z 2019 r. i, co bardzo ważne, uwzględniają jedynie lekarzy pracujących bezpośrednio przy pacjencie w systemie OZ. Całkowitą liczbę lekarzy posiadających prawo do wykonywania zawodu określają dane Naczelnej Izby Lekarskiej. Na ich podstawie można wyliczyć wskaźnik wynoszący ok. 4,0 lekarzy na 1000 mieszkańców” - piszą rezydenci.

Mamy 30 proc. więcej lekarzy? Rezydenci: partie powinny to wziąć pod uwagę

PR OZZL zaznacza, że mamy ok. 30 proc. więcej lekarzy pracujących bezpośrednio z chorymi niż pierwotnie zakładano, co znacząco wpływa na diagnozę problemów spotykanych w OZ oraz diametralnie zmienia potrzeby dotyczące dalszego kształtu polityki zdrowotnej.

PR dodaje, że warte uwagi są również dane dotyczące liczby oraz struktury wiekowej pielęgniarek, które - zdaniem rezydentów - są mocno niepokojące, a często pomijane w debacie o przyszłości OZ.

Rezydenci apelują, by “nowe” wyliczenia wziąć pod uwagę w określaniu programów wyborczych dotyczących polskiej ochrony zdrowia.

Pod listem otwartym z datą 20 lutego 2023 r. podpisał się Sebastian Goncerz, przewodniczący Porozumienia Rezydentów OZZL.

Zdrowie w programach wyborczych: co proponują poszczególne ugrupowania?

Przypomnijmy. Jeszcze na początku grudnia 2022 r. "Puls Medycyny" zwrócił się do większości ugrupowań reprezentowanych w Sejmie z prośbą o przekazanie założeń programowych w obszarze ochrony zdrowia z podziałem na: nakłady, zadłużenie szpitali, braki kadrowe, opłaty za studia, wynagrodzenia personelu, dodatkowe ubezpieczenia, rolę prywatnej ochrony zdrowia oraz finansowanie in vitro. Programy opublikowaliśmy w trzech blokach tematycznych.

PiS - mimo wielu próśb telefonicznych i mailowych - nie dostarczyło żadnych materiałów. KO przysłała program po publikacji pierwszej części. W przypadku Koalicji niektóre elementy programu wywołały sporo kontrowersji w środowisku, chociażby propozycja, by - w ramach zmniejszania braków kadrowych - zezwolić lekarzom na pracę już po zakończeniu studiów.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Zdrowie w programach wyborczych. KO chce, by lekarze mogli pracować już po studiach

Zdrowie w programach partii to kopalnia pomysłów. Zabrakło jednak PiS i KO [CZĘŚĆ 1/3]

Zdrowie w programach wyborczych: kadry. Jest reakcja KO i Porozumienia [CZĘŚĆ 2/3]

Zdrowie w programach wyborczych: rynek prywatny i in vitro. PiS nie ma zdania? [CZĘŚĆ 3/3]

Źródło: Puls Medycyny

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.