Obowiązujące od 1 marca wykazy refundacyjne w aptekach zostały umniejszone o 47 produktów. Większość z nich postanowili wycofać producenci, wnioskujący o skrócenie terminu obowiązywania decyzji refundacyjnych. Jak przekonują analitycy firmy badawczej IMS Health, usunięcie tych produktów nie wpłynie na dostęp chorych do leczenia, gdyż wszystkie te leki mają refundowane odpowiedniki.
Regulacje cenowe
Dla 191 produktów zawierających 61 substancji czynnych z list aptecznych wprowadzono obniżki urzędowych cen zbytu — od 1350 zł do 1 gr. W wyniku ministerialnych negocjacji dla 440 produktów (402 pozycje obwieszczenia) spadnie dopłata pacjenta — od 1289,93 zł do 1 gr, dla 475 produktów (445 pozycji) wzrośnie dopłata pacjenta — od 1 gr do 359,95 zł, dla 783 produktów (699 pozycji) spadną ceny detaliczne brutto — od 1419,10 zł do 1 gr, a dla 65 produktów (65 pozycji) wzrosną ceny detaliczne brutto — od 3 gr do 97 gr.
„Zmiany dopłaty pacjenta dotknęły w sumie 847 produktów (wg kodów EAN). Dla 402 produktów spadła dopłata do leku, przy czym zmiana o 10 zł lub więcej dotyczyła 24 produktów. Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami Ministerstwa Zdrowia, wśród leków, dla których zmniejszono dopłatę pacjenta, znalazły się leki dla osób po przeszczepach zawierające substancję czynną tacrolimus lub valganciclovir. Przejściowy wzrost dopłat pacjentów do niektórych z tych leków był związany z wejściem na listę refundacyjną odpowiedników tych substancji 1 stycznia 2016 roku” — wskazują eksperci IMS Health.
Chorzy na mukopolisacharydozę i hemofilię skorzystają
Zmiany obejmą także programy lekowe oraz chemioterapię. „Po dwumiesięcznej przerwie refundacją zostanie ponownie objęty lek zawierający substancję czynną galsulfasum (1 kod EAN) w ramach programu lekowego „Leczenie mukopolisacharydozy typu VI (zespół Maroteaux-Lamy)” (ICD-10 E 76.2). W programie będą mogli być leczeni pacjenci z rozpoznaniem mukopolisacharydozy typu VI zdiagnozowanej na podstawie udokumentowanego deficytu aktywności enzymu 4-sulfatazy N-acetylogalaktozaminy w leukocytach lub fibroblastach skóry, potwierdzonego badaniem molekularnym” — czytamy w komunikacie resortu zdrowia.
Łącznie w zakresie leków stosowanych w programach lekowych i chemioterapii dodano 14 produktów Między innymi w ramach istniejącego już programu lekowego „Zapobieganie krwawieniom u dzieci z hemofilią A i B” refundacją został objęty lek zawierający ludzki VIII czynnik krzepnięcia — simoktokog alfa. Decyzja ta ma poszerzyć zakres opcji terapeutycznych i umożliwić dobór optymalnej terapii dla pacjentów z hemofilią typu A.
Refundacją zostaną objęte kolejne leki zawierające substancje czynne: bendamustyna (2 kody EAN), bortezomib (2 kody EAN), pemetreksed (4 kody EAN), worykonazol (1 kod EAN).
W związku ze złożeniem wniosków o skrócenie terminu obowiązywania decyzji refundacyjnych, od 1 marca na wykazach nie znajdzie się 19 produktów obecnych w programach lekowych.
Stabilizacja rynku w ocenie analityków
Zgodnie z wyliczeniami firmy analitycznej IMS Health, apteczny rynek leków refundowanych ustabilizował się w 2015 roku i osiągnął wartość 12,2 mld zł (o 953 mln zł więcej niż w roku poprzednim). Stabilizacja była m.in. wynikiem braku znaczących obniżek cen leków refundowanych.
„Rynek rozwijał się w tempie zbliżonym do tempa wzrostu rynku leków i produktów dostępnych bez recepty, który dotychczas rósł znacząco szybciej. Na wartość rynku wpływ miały czynniki, które już w minionych latach korzystnie wpływały na poziom sprzedaży, tj. wzrost konsumpcji leków na receptę (+3,5 proc. rdr, w ujęciu ilościowym) czy dalszy wzrost rynku leków stosowanych w chorobach zakrzepowych. Istotne znaczenie miały także czynniki, które nie były kontynuacją trendów z lat ubiegłych, jak np. wzrost zachorowalności związany z infekcją w pierwszym kwartale 2015 roku, czy chociażby finansowanie leków stosowanych w leczeniu bezpłodności, zapoczątkowane w 2014 roku. I w końcu rzecz niezwykle ważna — w 2015 roku nie mieliśmy istotnych z punktu widzenia całego rynku Rx zmian cen zbytu w trakcie negocjacji cenowych. Był to rok, w którym większość podmiotów działających na rynku leków refundowanych miała obowiązujące decyzje refundacyjne, więc ceny zbytu nie były znacząco obniżane” — podkreśla Katarzyna Leoszkiewicz, analityk IMS Health.