Ratownictwo medyczne: uczelnia uruchamia pierwszą tego typu specjalność w Polsce

EG/PAP
opublikowano: 13-12-2022, 11:11

Pomorski Uniwersytet Medyczny w Szczecinie uruchomi od kolejnego roku akademickiego ratownictwo medyczne ze specjalnością bezpieczeństwo morskie i sektora offshore. Będzie to jedyna taka specjalność w Polsce, wychodząca także naprzeciw oczekiwaniom regionu i rozwijającego się sektora energetyki wiatrowej.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
W pierwszym roku działania kierunku planowane jest przyjęcie 36 studentów, ale niewykluczone, że w przyszłości ta liczba się powiększy.
W pierwszym roku działania kierunku planowane jest przyjęcie 36 studentów, ale niewykluczone, że w przyszłości ta liczba się powiększy.
Fot. iStock
  • Pomorski Uniwersytet Szczeciński planuje uruchomić kierunek ratownictwo medyczne - specjalność bezpieczeństwo morskie i sektora offshore.
  • Ratownictwo medyczne na morskich farmach wiatrowych – m.in. takie umiejętności będą nabywać od przyszłego roku akademickiego studenci nowego kierunku.

– Rozważaliśmy utworzenie unikatowego kierunku, rozszerzającego kompetencje ratowników medycznych, kształconych według standardu, przygotowującego ich do pracy w placówkach leczniczych, w pogotowiu ratunkowym, na SOR-ach czy w oddziałach szpitalnych. Po rozmowach z Politechniką Morską ustaliliśmy, że dodamy do tego specjalność bezpieczeństwo morskie i sektora offshore – mówi dziekan Wydziału Nauk o Zdrowiu Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie prof. Beata Karakiewicz.

Ratownictwo medyczne: specjalność bezpieczeństwo morskie i sektora offshore

Zaznaczyła, że będzie to jedyna taka specjalność w Polsce, wychodząca także naprzeciw oczekiwaniom regionu i rozwijającego się sektora energetyki wiatrowej.

– Przy budowaniu farm wiatrowych na Bałtyku ważne jest też wyszkolenie specjalistycznych kadr – również medycznych - do ratowania życia pracowników tychże farm – wyjaśniła prof. Karakiewicz.

Jak dodała, naukowcy z Politechniki Morskiej zwrócili też uwagę, że ratownicy kończący nowy kierunek będą mogli pracować również na jednostkach pływających.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Ratownicy spotkali się z MZ. Wśród tematów ujednolicenie płac i składki

– Nasz absolwent ratownictwa medycznego będzie – poza standardem zawodu ratownika – uzyskiwał kwalifikacje i kompetencje do ratownictwa wodnego, a oprócz tego w sektorze offshore – mówiła dziekan.

Zaznaczyła, że kierunek będzie działał w ścisłej współpracy z Akademickim Centrum Szkoleniowym Ratownictwa Morskiego Politechniki Morskiej.

Prof. Karakiewicz wskazała też, że kandydaci na nowy kierunek będą musieli przejść kwalifikacyjny egzamin sprawnościowy i wykazać się umiejętnością pływania. Trzyletnie studia licencjackie będą prowadzone w standardzie kształcenia ratownika medycznego. W związku z wprowadzeniem specjalności w każdym semestrze będzie oferowany praktyczny kurs przygotowany przez Politechnikę Morską.

Ratownictwo medyczne na PUM nie cieszy się zainteresowaniem. Nowy kierunek pomoże?

W ostatnich latach na PUM kierunek ratownictwo medyczne nie cieszył się dużym zainteresowaniem; w 2020 r. zdecydowano o jego wygaszeniu.

– Przez ostatnie dwa lata pracowaliśmy nad tym, aby udoskonalić zakres tematyczny kształcenia, wprowadzić coś unikatowego do kierunku i pokazać, że młodzi ludzie mogą pracować również w innych instytucjach. A że offshore jest dynamicznie rozwijającą się gałęzią, będzie miał zapotrzebowanie na specjalistów w zakresie ratowania życia na morzu – mówiła prof. Karakiewicz.

W pierwszym roku działania kierunku planowane jest przyjęcie 36 studentów, ale niewykluczone, że w przyszłości ta liczba się powiększy

PRZECZYTAJ TAKŻE: MZ o wzroście nakładów na ratownictwo: w 2023 r. wydamy blisko 4 mld zł

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.