Ratownictwo medyczne już w 2004 roku?

Ewa Szarkowska
opublikowano: 18-07-2003, 00:00

Ustawa o Państwowym Zintegrowanym Ratownictwie Medycznym będzie po raz kolejny nowelizowana. Minister zdrowia chce, by jej zapisy obowiązywały już w 2004 r.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Resort zdrowia nie udziela bliższych informacji na ten temat. Wiadomo tylko, że o aktualnej sytuacji ratownictwa i służb ratowniczych w Polsce minister zdrowia Leszek Sikorski rozmawiał z szefem MSWiA Krzysztofem Janikiem. Ministrowie uzgodnili, że powołają wspólny zespół, który przygotuje propozycje zmian w ustawie o Państwowym Zintegrowanym Ratownictwie Medycznym, tak by jej zapisy były zgodne z przygotowywanym przez MSWiA projektem ustawy o Krajowym Systemie Ratownictwa, obejmującym wszystkie służby ratownicze. Jak nas poinformowała Agnieszka Gołąbek, rzecznik prasowy MZ, zespół rozpoczął pracę 2 lipca.
Szefowie MZ i MSWiA uznali za konieczne jak najszybsze przygotowanie ustawy, umożliwiającej przyjęcie rządowego programu zakładającego wymianę śmigłowców Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, tak by mogła być uchwalona przez Sejm i Senat jeszcze w tym roku. Potwierdzili też potrzebę kontynuacji budowy sieci łączności alarmowej opartej na centrach powiadamiania ratunkowego.
Kierownictwo resortu zdrowia przekonuje, że nie zapomniało o ratownictwie medycznym. W oficjalnym komunikacie opublikowanym w Internecie zapewnia, że w dalszym ciągu realizowany będzie program ?Zintegrowane Ratownictwo Medyczne", umożliwiający zbudowanie sieci szpitalnych oddziałów ratunkowych.
?Nie wykluczam, że zmiana niektórych zapisów ustawy o państwowym ratownictwie medycznym pozwoli na jej wejście w życie już w 2004 r." - powiedział Pulsowi Medycyny Leszek Sikorski.
Być może takie stanowisko obecnego kierownictwa MZ jest reakcją na wyniki kontroli przeprowadzonych w I kwartale tego roku w szpitalnych oddziałach ratunkowych oraz wybranych stacjach pogotowia ratunkowego przez wojewodów i komisję resortową. Ponieważ do tej pory nie zostały upublicznione - w reakcji na publikacje w Pulsie Medycyny stały się przedmiotem interpelacji poselskiej.
Ministerstwu Zdrowia dostało się także od NIK, który w czasie kontroli przeprowadzonej w 2002 roku ujawnił nieprawidłowości we wdrażaniu systemu ratownictwa. Lista zarzutów jest długa. ?Nie zostały wydane istotne rozporządzenia wykonawcze do ustawy o ratownictwie, nie opracowano do czasu zakończenia kontroli krajowego planu zabezpieczenia medycznych działań ratowniczych na 2003 r." - czytamy w informacji o wynikach kontroli wykonania budżetu państwa w 2002 r. w części zdrowie.
Według inspektorów NIK, resort zdrowia nie posiada pełnej i rzetelnej wiedzy o stanie realizacji programu ?Zintegrowane Ratownictwo Medyczne". Ujawniono też m.in. wady formalnoprawne umów o przekazanie środków publicznych na zakup sprzętu medycznego oraz przypadki ich nierzetelnego rozliczania. W 2002 roku minister zdrowia naruszył ustawę o finansach publicznych, podejmując decyzję o wykorzystaniu na ratownictwo medyczne 50 mln zł z rezerwy celowej, przeznaczonej na program działań osłonowych i restrukturyzacji. Nierzetelne - według NIK - było znaczne opóźnienie w rozpoczęciu procedur zamówień publicznych na zakup sprzętu medycznego w ramach programu ?Zintegrowane Ratownictwo Medyczne" na rok 2002. W efekcie na 15 zrealizowanych postępowań, jedynie w dwóch przypadkach przeprowadzono przetarg nieograniczony, w pozostałych 13 zastosowano negocjacje z zachowaniem konkurencji.




Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Ewa Szarkowska

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.