Przygotowania do podróży
Co zrobić, żeby rodzinna podróż samochodem na wakacje nie zamieniła się w koszmar?
Po pierwsze, przed urlopem trzeba upewnić się, że stan techniczny samochodu gwarantuje bezstresowe podróże z dala od domu i zaprzyjaźnionych mechaników. Wakacyjny wyjazd oznacza na ogół pokonanie co najmniej kilkuset, a niekiedy nawet kilku tysięcy kilometrów. Trzeba więc zerknąć na licznik, czy przed wyjazdem autu nie należy się kolejny rutynowy przegląd okresowy.
Po drugie, w samochodzie muszą być elementy wyposażenia obowiązkowego, takie jak trójkąt czy gaśnica. Jeśli planujemy podróż zagraniczną, trzeba sprawdzić, czy nie powinno się uzupełnić wyposażenia np. o kamizelkę odblaskową. Warto upewnić się, czy na swoich miejscach są podnośnik oraz klucz do kół. Należy zabrać ze sobą podstawowe narzędzia (kombinerki, wkrętaki, zestaw najważniejszych kluczy) oraz zapasowe bezpieczniki, żarówki, pasek klinowy.
Po trzecie, pamiętajmy o zabraniu drugiego kompletu kluczyków i zapasowego pilota do alarmu, aby w sytuacji kryzysowej nie włamywać się do własnego auta.
Po czwarte, popatrzmy krytycznie na bagażnik. Pół biedy, gdy w drogę wyruszają dwie osoby. Jeżeli jednak w podróż wybiera się rodzina np. 4-osobowa, to fabryczny kufer, choćby nawet i największy, z reguły okazuje się zbyt mały. Nie ma rady, trzeba wykorzystać dach.
Po piąte, po szóste...
Życzymy udanych wakacji!
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: Redakcja