Przełomowe orzeczenie europejskiego trybunału o komórkach jajowych
Organizm, który nie jest zdolny do rozwoju nie stanowi embrionu ludzkiego i dlatego metody z użyciem ludzkich komórek jajowych mogą zostać opatentowane w UE. Tak postanowił wczoraj (18 grudnia) Trybunał Sprawiedliwości UE.
To przełomowa decyzja, ponieważ w 2011 roku ten sam unijny trybunał orzekł coś odwrotnego. Uznał wtedy niezapłodnione ludzkie komórki jajowe, pobudzone do podziału i rozwoju, za ludzki embrion. Niektórzy uczeni potraktowali wówczas tę decyzję, jak zamach na badania medyczne w UE. Badania z udziałem komórek macierzystych, są bowiem szansą na wyleczenie wielu chorób, przywrócenie sprawności sparaliżowanym, czy wyhodowanie narządów do przeszczepu.

W najnowszym orzeczeniu Trybunału Sprawiedliwości w tej sprawie czytamy: „(...) niezapłodniona ludzka komórka jajowa musi koniecznie mieć wrodzoną zdolność rozwinięcia się w jednostkę ludzką. W konsekwencji sama okoliczność, iż ludzka komórka jajowa aktywowana w drodze partenogenezy rozpoczyna proces rozwoju, nie jest wystarczająca do uznania jej za embrion ludzki".
Wyrok Trybunału w Luksemburgu dopuszczający opatentowanie wykorzystania takiego organizmu do celów przemysłowych lub handlowych otwiera zdaniem specjalistów drogę do rozwoju biotechnologii w UE.
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: mw