Przebadano już ponad 200 tysięcy Polaków

Maria Stefańska
opublikowano: 02-04-2003, 00:00

Wstępne, cząstkowe wyniki badania Polscreen potwierdzają, że wśród czynników ryzyka choroby wieńcowej polska populacja jest bardzo obciążona nadciśnieniem tętniczym krwi.; Na konferencji prasowej 18 marca br. w Warszawie udostępniono wstępne wyniki Ogólnopolskiego Programu Prewencji Choroby Wieńcowej Polscreen, finansowanego przez Polpharmę.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Polscreen ma docelowo objąć 1 milion Polaków. W pierwszej fazie programu zbierane są wywiady lekarskie oraz przeprowadzane badania: ciśnienia tętniczego i stężenia cholesterolu całkowitego. Drugi etap będzie polegał na lekarskiej interwencji. To największe badanie populacyjne w Polsce ma dać odpowiedź na pytanie o częstość występowania czynników ryzyka choroby wieńcowej, zwłaszcza hipercholestrolemii w praktyce lekarzy poz, oraz ujawnić, na ile skuteczne są działania prewencyjne. W ramach Polscreenu prowadzony też będzie program edukacyjny dla lekarzy i pacjentów.
Zdaniem prof. Jerzego Adamusa, przewodniczącego Komisji Profilaktyki Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego, a jednocześnie koordynatora programu Polscreen, po opracowaniu danych od ponad 217 tysięcy osób powyżej 35 roku życia można już mówić o pewnych prawidłowościach. ,Ponad 60 proc. badanych miało ciśnienie tętnicze krwi powyżej 140/90 mmHg. Ta informacja nas zaskakuje, bo oznacza, że polska populacja jest bardzo obciążona w tym zakresie" - mówi prof. J. Adamus. Okazało się także, że stężenie cholesterolu całkowitego u badanych mężczyzn w 54 proc. przypadków był powyżej 200 mg/dl (średnio w grupie liczącej 66 520 osób). U kobiet (133 589 osób) ten współczynnik wynosił 63 proc.
,Te dane mnie nie zaskakują. W badaniu Polscreen mogą być trochę gorsze wskaźniki niż dla całej populacji, bo ci ludzie przyszli przecież z jakiegoś powodu do lekarza - podkreśla prof. Wiktor Szostak, dyrektor Instytutu Żywności i Żywienia. - W Polsce notujemy dużą umieralność z powodu chorób układu krążenia, ale można ją zmniejszyć poprzez zwalczanie czynników ryzyka".
Zdaniem prof. W. Szostaka, czynnik żywieniowy będzie miał coraz mniejsze znaczenie, bo od ponad 10 lat notujemy spadek spożycia tłuszczów zwierzęcych oraz wzrost spożycia warzyw i owoców. Teraz trzeba walczyć o ograniczenie palenia tytoniu oraz lepsze zastosowanie leków obniżających stężenie cholesterolu. ,Mamy dużą grupę osób wysokiego ryzyka, które wymagają leczenia. Jednak nadciśnienie i hipercholesterolemia są w Polsce źle leczone" - uważa W. Szostak. Zgadza się z tym prof. Jerzy Adamus, który twierdzi, że pacjenci biorą właściwe leki, ale ich dawki są za niskie w stosunku do rekomendacji PTK. ,Nasze rekomendacje są naprawdę niezłe i wystarczy, aby się nimi posługiwać" - mówi J. Adamus.

Kardiologia
Ekspercki newsletter przygotowywany we współpracy z kardiologami
ZAPISZ MNIE
×
Kardiologia
Wysyłany raz w miesiącu
Ekspercki newsletter przygotowywany we współpracy z kardiologami
ZAPISZ MNIE
Administratorem Twoich danych jest Bonnier Healthcare Polska.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Maria Stefańska

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.