Prof. Mastalerz-Migas: to wielki systemowy błąd, że do POZ nie trafia większość pacjentów z cukrzycą czy nadciśnieniem
Jednostki chorobowe, które obejmuje opieka koordynowana w POZ, to choroby, które powinien leczyć lekarz podstawowej opieki zdrowotnej. To, że dziś tego nie robi, to nasz wielki systemowy błąd i wielki systemowy koszt. Obecnie cukrzyca typu 2 jest leczona głównie w poradni diabetologicznej - tak nie powinno być. 95 proc. pacjentów z cukrzycą typu 2, nadciśnieniem tętniczym czy niedoczynnością tarczycy powinno być leczonych w POZ - powiedziała prof. Agnieszka Mastalerz-Migas.

Podczas drugiego dnia Kongresu Wyzwań Zdrowotnych mówiono m.in. o opiece koordynowanej w POZ.
– Obecnie 32 proc. placówek POZ oferuje opiekę koordynowaną. Ktoś może powiedzieć, że to mało, że aż 68 proc. takiego modelu opieki nie realizuje. Biorąc pod uwagę krótki czas realizacji - to dużo więcej niż zakładali eksperci. Szacowali oni, że po roku od uruchomienia opieki koordynowanej w podstawowej opiece zdrowotnej obejmie ona 10-15 proc. placówek POZ - powiedziała prof. Agnieszka Mastalerz-Migas, konsultant krajowa w dziedzinie medycyny rodzinnej i prezes Polskiego Towarzystwa Medycyny Rodzinnej.
– Natomiast to nadal za mało, by już teraz mieć systemowe efekty. Myślę, że one będą zauważalne, gdy ponad 50 proc. placówek będzie realizowało opiekę koordynowaną w POZ - podkreśliła. Dodała, że wdrażanie opieki koordynowanej w POZ to proces rozłoży na lata.
– Jesteśmy na etapie, w którym powinniśmy się skupić na ugruntowaniu tego, co mamy, na dalszej propagacji i podejmowaniu trudu realizacji modelu opieki koordynowanej w POZ przez kolejne placówki - wskazała.
Popełniamy wielki systemowy błąd i generujemy wielki koszt
Ekspertka wskazała także na bariery w realizacji modelu opieki koordynowanej w POZ. Pierwszą z nich jest bariera informatyczna.
– Konieczna jest poprawa narzędzi informatycznych do realizacji opieki koordynowanej - powiedziała konsultant krajowa w dziedzinie medycyny rodzinnej.
Barierą są też braki kadrowe w POZ.
– Jednostki chorobowe, które obejmuje opieka koordynowana w POZ, to choroby, które powinien leczyć lekarz podstawowej opieki zdrowotnej. To, że dziś tego nie robi, to nasz wieli systemowy błąd i wielki systemowy koszt. Cukrzyca typu 2 jest leczona w poradni diabetologicznej, w AOS - tak nie powinno być. 95 proc. pacjentów z cukrzycą typu 2, nadciśnieniem tętniczym, niedoczynnością tarczycy, powinno być leczonych w POZ. Opieka koordynowana w POZ ma służyć temu, żeby pacjenci, którzy mogą być leczeni przez lekarza rodzinnego, rzeczywiście mogli być przez niego leczeni - podkreśliła prof. Agnieszka Mastalerz-Migas.
– Nie skupiajmy się więc na problemie w dostępie do specjalistów, lecz na brakach kadrowy w POZ. Lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej też jest za mało - dodała.
Kolejną barierę, na którą wskazała, są pieniądze.
– One obecnie są, ale nakłady finansowe powinny być zwiększane, bo co roku będziemy włączać do programu kolejnych pacjentów. To jest inwestycja. Na początku musimy wydać więcej. Za 2-3 lata koszty zaczną maleć - podsumowała prof. Agnieszka Mastalerz-Migas.
PRZECZYTAJ TAKŻE: Prof. Agnieszka Mastalerz-Migas: model opieki koordynowanej w POZ się sprawdził i będzie dalej wdrażany
Źródło: Puls Medycyny