Niewidzialny etat - 75 proc. lekarzy pomaga pacjentom poza godzinami pracy

KM
opublikowano: 08-03-2024, 14:38

Konsultacje medyczne poza godzinami pracy są powszechnym zjawiskiem. Ponad 75 proc. lekarzy w Polsce deklaruje, że utrzymuje kontakt z pacjentem poza wizytami - wynika z raportu “Pacjent w telefonie”.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
50 proc. lekarzy udostępnia pacjentom swój prywatny numer telefonu.
50 proc. lekarzy udostępnia pacjentom swój prywatny numer telefonu.
Adobe Stock

Gdy lekarz zamyka drzwi gabinetu, nierzadko zaczyna swój niewidzialny etat. SMS od pacjenta z prośbą o konsultację. E-mail z wynikami badań. Wiadomość na Facebooku z prośbą o receptę - przeprowadzone jesienią zeszłego roku ogólnopolskie badanie lekarzy “Pacjent w telefonie” miało na celu zrozumieć skalę tego zjawiska oraz jego wpływ na lekarzy i ich pacjentów.

Dane do badania zostały zebrane w formie ankiety. Ankietę przeprowadzono metodą CAWI (Computer Assisted Web Interviewing), w której respondenci wypełniają ankietę online, korzystając z komputera lub urządzenia mobilnego. Dane do badania zostały zebrane między sierpniem a październikiem 2023 r.

Lekarz zawsze pod telefonem

Najważniejsze wyniki badania:

  • 76% lekarzy w Polsce utrzymuje kontakt z pacjentem poza wizytami
  • 50% lekarzy udostępnia pacjentom swój prywatny numer telefonu
  • 80% lekarzy nie otrzymuje wynagrodzenia za czas poświęcony pacjentom poza wizytami

Dlaczego lekarze decydują się na zdalny kontakt z pacjentami? Ankietowani deklarują, że robią to najczęściej, by móc odpowiednio reagować na bieżące problemy lub pytania pacjenta w procesie leczenia oraz by zapewnić pacjentowi większe poczucie bezpieczeństwa.

Co trzeci lekarz deklaruje, że wielokanałowy kontakt z pacjentem (wykraczający poza stacjonarną wizytę) jest potrzebny, aby zwiększyć wpływ na przebieg leczenia pacjenta.

Jeden na czterech lekarzy wskazuje zmniejszenie liczby wizyt stacjonarnych oraz głębszą relację z pacjentem jako powody, dla których decydują się na przedłużenie kontaktu poza gabinetem.

Jak lekarze kontaktują się z pacjentami poza godzinami pracy

Spośród dostępnych kanałów cyfrowych do kontaktu z pacjentem poza tradycyjną wizytą najczęściej wybierany przez lekarzy (52,4%) jest ich prywatny numer telefonu. Popularnym kanałem do utrzymania kontaktu z pacjentem jest też prywatny e-mail (wybierany przez 43% lekarzy). Co trzeci lekarz korzysta z komercyjnych komunikatorów (np. Whatsapp, Messenger, Telegram).

Zdecydowana mniejszość lekarzy (14%) komunikuje się z pacjentami poprzez profesjonalny kanał (np. komunikator medyczny lub system kliniki), który zapewnia odpowiednią ochronę wymienianych danych medycznych oraz pozwala lekarzowi dochować wymogów prawnych związanych z przechowywaniem dokumentacji medycznej.

Niewidoczny etat bez wynagrodzenia

Choć - jak wynika z badania - kontakt lekarz-pacjent wykraczający poza standardowe wizyty jest powszechnym zjawiskiem w Polsce i niesie za sobą korzyści dla pacjenta, lekarza i systemu ochrony zdrowia, to dla zdecydowanej większości lekarzy jest on uprawiany jako tzw. niewidoczny etat. Aż 8 na 10 respondentów wskazało, że poświęcają czas pacjentom poza gabinetem nieodpłatnie. Tylko nieliczni (7%) pobierają jednorazowe opłaty za usługę (np. konsultację lub wypisanie recepty).

Nową i nieznaną jeszcze lekarzom (3%) formą wynagradzania jest subskrypcja, czyli stała miesięczna opłatą, dzięki której lekarz i pacjent mogą być w stałym kontakcie nie tylko na wizycie.

Ankietowani lekarze wskazywali też na brak kontroli nad czasem kontaktu z pacjentem, który odbywa się w czasie wolnym (co jest obciążające dla ponad 60% lekarzy) lub podczas wizyty z pacjentem (na co narzeka 30,5% lekarzy).

Kolejnym wyzwaniem jest różnorodność kanałów kontaktu, z których korzystają pacjenci. Około 18% lekarzy doświadcza sytuacji, w której pacjenci wybierają różne środki komunikacji, co utrudnia przewidywalność i efektywne zarządzanie informacjami.

Kontakt z pacjentem poza gabinetem wiąże się z obciążeniem psychicznym dla ponad 1/3 lekarzy.

– Wraz z postępem technologicznym, ale i zmianami stylu życia na naszych oczach i z naszym udziałem dokonuje się transformacja systemu ochrony zdrowia. Relacja lekarz-pacjent oparta przez lata na służebnej roli medyka, który oczekuje w zamian bezwzględnego podporządkowania się pacjenta w procesie diagnozy i leczenia przechodzi w model partnerski, współuczestniczący. Rolą lekarza nie jest już jedynie diagnozowanie i leczenie, ale zadbanie o szeroki dobrostan, w tym psychiczny i społeczny pacjenta - tłumaczy w raporcie dr Małgorzata Gałązka-Sobotka, dyrektur Instytutu Zarządzania w Ochronie Zdrowia Uczelni Łazarskiego.

– O przepracowaniu lekarzy mówimy głośno już od lat. Według danych Naczelnej Izby Lekarskiej niektórzy z nich pracują nawet po 80 godzin tygodniowo. Jak pokazuje raport “Pacjent w telefonie”, to dla nich nie koniec obowiązków. Jednak “cichy etat” przy telefonie odbiera im znacznie więcej niż tylko czas wolny. Wpływa na ich relacje z najbliższymi, rodzi frustrację i poczucie utraty kontroli - mówi, komentując wyniki raportu, Urszula Szybowicz, prezes Fundacji "Nie Widać Po Mnie” i dyrektor operacyjna Polskiej Federacji Szpitali.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Lekarze pracują nawet po kilkadziesiąt godzin bez przerwy. Co na to Ministerstwo Zdrowia?

Komunikacja bez zabezpieczeń

Jak zauważają prawnicy, nieformalne wsparcie pacjentów, choć tak bardzo cenione, nie może się odbywać z pominięciem zasad bezpieczeństwa wymiany danych medycznych.

– Wielu lekarzy kontaktuje się z pacjentami za pomocą komunikatorów komercyjnych lub wiadomości e-mail i SMS, ponieważ narzędzia te są łatwo dostępne. Nie zapewniają one jednak odpowiedniego poziomu prywatności wiadomości - treści zawarte w e-mailach lub na Messengerze mogą być używane do profilowania pacjentów pod kątem reklamowym, a także mogą być przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy. Korzystanie z nich może też naruszać obowiązki lekarzy dotyczące zachowania tajemnicy zawodowej i poufności informacji dotyczących pacjentów oraz powiązane z tym prawo pacjenta do prywatnosćc - podkreśla mecenas Olga Dąbrowska z kancelarii prawnej dotlaw.

Problem przepracowanych lekarzy nie tylko w Polsce

Niedawno opublikowane wyniki badania agencji The Harriss Poll pokazały, że 93% z około 1000 ankietowanych lekarzy pierwszego kontaktu przyznawało się do wypalenia zawodowego. 77% przyznawało, że czuje się przytłoczonych nadmiernymi wymaganiami związanymi z komunikacją z pacjentami, takimi jak odpowiadanie na e-maile, rozmowy telefoniczne i SMS-y, a 60% ankietowanych stwierdziło, że oczekuje się, że będą odpowiadać na wiadomości od pacjentów o każdej porze dnia, każdego dnia tygodnia. Według raportu, na takie zadania realizowane “po pracy” przeznaczają oni średnio 15 godzin tygodniowo.

– Opieka telemedyczna upowszechniła się na tyle, że stała się jednym z aspektów pracy lekarskiej. Zazwyczaj, gdy coś nie jest dla pacjentów jasne, poszukują pomocy w internecie. Zamiast tego wolałbym, by pacjent konsultował się ze specjalistą. Oczywiście życzyłbym każdej lekarce i lekarzowi wystarczającego czasu na wizytę, czy też umiejętności dostosowania komunikatów do pacjenta, a każdej pacjentce i pacjentowi zdolności do zadawania pytań i aktywnego słuchania. Dlatego dostrzegam potrzebę stałej poprawy komunikacji pacjent-lekarz, również tej wykorzystującej rozwój technologii i towarzyszącej zmianom społecznym w XXI wieku. Jestem przekonany, że od upowszechnienia skutecznych narzędzi ułatwiających pracę lekarzom, dzięki którym nie będą zmuszeni do pracy po godzinach, i budującym poczucie zaopiekowania u pacjentów, dzieli nas już tylko kilka kroków. Muszą to być technologie wspierające rozwiązania systemowe, uwzględniające potrzeby pacjentów i pracowników ochrony zdrowia - podsumowuje dr n. med. Artur Drobniak, dyrektor Centralnego Ośrodka Badań i Kształcenia NIL, który był współorganizatorem badania.

Źródło: Puls Medycyny

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.