Prezes Tomków: NIA stoi na stanowisku, że zgoda opiekuna na wydanie tabletki “dzień po” jest konieczna
W moim odczuciu w dyskusji nadmiernie koncentrujemy się na kwestii zgody opiekuna prawnego na wydanie antykoncepcji awaryjnej pacjentom w wieku 15-18 lat - mówi Marek Tomków, prezes NIA. Zastrzega jednak, że zdaniem samorządu uzyskanie takiej zgody będzie konieczne. Prezes NIA krytycznie wypowiedział się również o propozycji ZZPF w zakresie przebiegu konsultacji i wydania antykoncepcji awaryjnej przez farmaceutę.

Po tym, jak prezydent Andrzej Duda zawetował ustawę o pigułce "dzień po" bez recepty od 15. roku życia, minister zdrowia Izabela Leszczyna wdraża "plan B", jakim jest antykoncepcja awaryjna na receptę od farmaceuty, po przeprowadzeniu wywiadu w aptece. Za wywiad i wypisanie recepty farmaceutycznej Narodowy Fundusz Zdrowia zapłaci 50 zł.
Wydanie leku na receptę to świadczenie - zarówno w aptece, jak i lekarskim gabinecie
Naczelna Izba Aptekarska projekt rozporządzenia w sprawie antykoncepcji awaryjnej ocenia pozytywnie.
– Moim zdaniem jest odpowiedzią na ogromne potrzeby edukacji w zakresie zdrowia reprodukcyjnego i seksualnego. Działania edukacyjne powinny dotyczyć szerokiej populacji, również mężczyzn. Pacjenci mogą czuć się zagubieni i potrzebują rzetelnej informacji w tym zakresie. Były przecież czasy, gdy antykoncepcja awaryjna była dostępna bez recepty, potem ten dostęp ograniczono. Cieszę się również, że Ministerstwo Zdrowia uznało, że farmaceuci mają wystarczającą wiedzę i umiejętności do tego, by ten obowiązek móc wziąć na swoje barki. Rozwiązanie jest niezwykle korzystne dla pacjentów, ponieważ konsultacja stanie się bezpłatna i łatwo dostępna - uważa Marek Tomków, prezes NIA.
W jego odczuciu w dyskusji na temat tego rozwiązania nadmiernie koncentrujemy się na kwestii zgody opiekuna prawnego na wydanie antykoncepcji awaryjnej pacjentom w wieku 15-18 lat.
– Dziennie takich recept będzie wystawianych może kilka na ponad 1, 8 mln wszystkich realizowanych recept. Naczelna Izba Aptekarska stoi na stanowisku, że wydanie tabletki dzień po na receptę farmaceutyczną będzie świadczeniem zdrowotnym realizowanym na takich samych zasadach jak w przypadku recepty uzyskanej od lekarza czy pielęgniarki. Stąd zgoda opiekuna na udzielenie tego świadczenia powinna być wymagana. Przekażemy te uwagi MZ i mam nadzieję, że resort przychyli się do naszego stanowiska, tym bardziej że dialog pomiędzy NIA a nowym kierownictwem resortu jest bardzo dobry. W mojej ocenie nie ma dziś podstawy do tego, by stwierdzić, że wydanie leku na receptę w aptece jest jedynie usługą, podczas gdy wydanie leku na receptę w gabinecie lekarskim jest już świadczeniem - mówi.
Jak dodaje, podobną poprawkę chcą złożyć inne środowiska.
NIA opracuje własne wytyczne dot. zasad wydawania tabletki “dzień po”
Trwa dyskusja nad wytycznymi dotyczącymi zasad realizacji nowej usługi. Związek Zawodowy Pracowników Farmacji opracował własną propozycję, którą przekazał MZ w ramach konsultacji społecznych rozporządzenia. Poprosiliśmy Marka Tomkowa o jej skomentowanie.
– Naczelna Izba Aptekarska przygotowuje własne wytyczne dotyczące schematu realizacji nowego świadczenia w aptekach. Wiem, że do resortu swoją propozycję w tym zakresie przekazał Związek Zawodowy Pracowników Farmacji, ale oceniam ją w dużej części krytycznie. Trudno znaleźć uzasadnienie dla części rozwiązań zaproponowanych przez ZZPF. Przykładowo, nie rozumiem w jakim celu warunkiem wydania tabletki „dzień po” uczyniono konieczność zażycia leku przez pacjentkę w obecności farmaceuty. Tego rozwiązania Naczelna Izba Aptekarska nie popiera - ocenił.
PRZECZYTAJ TAKŻE: Pacjentka będzie musiała połknąć tabletkę “dzień po” w obecności farmaceuty? ZZPF opracował zalecenia
Źródło: Puls Farmacji