Preferencyjne kredyty tylko dla osób zwolnionych z SP ZOZ-u po 1 stycznia 2000 roku
Od 1999 roku w ramach działań restrukturyzacyjnych zwolniono ponad 92 tys. pracowników ochrony zdrowia. Podjęcie własnej działalności w sektorze medycznych usług niepublicznych miał im ułatwić rządowy program dopłat do oprocentowania kredytów dla lekarzy i pielęgniarek rozpoczynających pracę na własny rachunek. Choć kredyty są dostępne od 1 stycznia 2003 roku, do końca marca z tej formy pomocy finansowej skorzystało w całym kraju zaledwie kilkadziesiąt osób.
Ograniczony dostęp do kredytu nie jest jednak głównym powodem nikłej skuteczności programu wspierającego procesy restrukturyzacji zatrudnienia w służbie zdrowia. Jak twierdzą pracownicy BGK, zainteresowanie preferencyjnym kredytem jest duże, jednak wielu lekarzy poszukujących dodatkowych źródeł finansowania nie spełnienia wymogów ustawy.
Zawężony krąg uprawnionych
?W naszej ocenie - w świetle ustawy - jest zbyt wąski krąg osób uprawnionych do tych kredytów - uważa Bożena Wład, zastępca dyrektora Departamentu Programów Celowych Banku Gospodarstwa Krajowego. - Nie mieliśmy dotąd żadnego przypadku, żeby osoba spełniająca kryteria formalne wynikające z ustawy nie dostała kredytu z powodu procedury bankowej, np. z tytułu braku zdolności kredytowej. Natomiast wiele osób zainteresowanych odchodzi z kwitkiem, ponieważ nie spełnia ustawowych warunków".
Zdaniem Bożeny Wład, mnóstwo osób zostało zwolnionych z publicznych zakładów opieki zdrowotnej w 1999 roku, ale ustawa wprowadza cezurę czasową: 1 stycznia 2000 roku. Osób, które z publicznych zakładów opieki zdrowotnej z powodów dotyczących pracodawcy musiały odejść przed tą datą, program nie obejmuje. ?Drugą grupą nie mieszczącą się w ramach wyznaczonych przez ustawodawcę są osoby, które podjęły prywatną działalność zanim zostały zwolnione z pracy. Zgodnie z ustawą i interpretacją Ministerstwa Zdrowia, nie mogą one dostać kredytu" - mówi Bożena Wład.
Auto najważniejsze
Ustawa precyzuje, że najpierw następuje rozwiązanie umowy o pracę, a następnie lekarz lub pielęgniarka podejmuje działalność prywatną lub - w przypadku osób, które były zatrudnione w dniu 1 stycznia 2002 r. - składa pisemne oświadczenie o gotowości do rozwiązania umowy o pracę i podjęcia takiej działalności.
?Jest też trzecia grupa: lekarze, którzy nie mogąc się doczekać na preferencyjne kredyty, na urządzenie prywatnej działalności zaciągnęli kredyty komercyjne w innych bankach. Teraz płacą pełne odsetki, a my zgodnie z interpretacją resortu zdrowia nie możemy im tego refundować" - wyjaśnia B. Wład.
Wielu lekarzy, którym bank dotychczas przyznał preferencyjny kredyt, zaciągnęło go na zakup samochodu. ?Takie przeznaczenie kredytu jest zgodne z zapisem ustawy. Samochód jest narzędziem pracy lekarza, a zakupiony za środki uzyskane z tego kredytu, ma służyć prowadzeniu praktyki medycznej" - mówi B. Wład.
Nie jest tajemnicą, że wiele SP ZOZ-ów szykuje się w tym roku do radykalnej restrukturyzacji zatrudnienia. Będzie więc przybywać lekarzy i pielęgniarek zainteresowanych preferencyjnymi kredytami, którzy spełniają kryteria. Można więc mieć nadzieję, że 10 mln zł przewidziane w ustawie budżetowej na ten cel w bieżącym roku, będzie wykorzystane.
Informacje na temat warunków udzielenia preferencyjnych kredytów można uzyskać w Banku Gospodarstwa Krajowego, tel. (22) 522 91 12, 522 95 52. Bank zaprasza również do odwiedzenia strony internetowej: www.bgk.pl/fundusze/inne/lekarze_pielegniarki.jsp.
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: Beata Lisowska