Rozszerzenie zakresu świadczeń medycznych w macierzystej placówce może zapobiec dorabianiu u konkrencji
Dyrekcja Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego na Józefowie oraz Radomskiego Szpitala Specjalistycznego przy ul. Tochtermana zakazuje swoim pracownikom pracy w konkurencyjych placówkach. Umowy z zakazem konkurencji dostali lekarze, technicy radiolodzy i laboranci zatrudnieniu w obu szpitalach.
Nieprecyzyjna umowa
Lekarze mają zastrzeżenia do mało konkretnych zapisów dokumentu. ?Umowa zawiera istotne błędy, które zostały wytknięte przez radców prawnych z Okręgowej Izby Lekarskiej" - mówi lek. med. Mieczysław Szatanek, ginekolog z Radomskiego Szpitala Specjalistycznego przy ul. Tochtermana. ?Nie podpiszę umowy o zakazie konkurencji w takiej formie, jaką zaproponowała nam dyrekcja. Jej zapisy są nieprecyzyjne. To byłby cyrograf, ponieważ nie wiadomo, jakie będą następne żądania dyrekcji - mówi Krzysztof Duda, internista kardiolog z Radomskiego Szpitala Specjalistycznego. - Jestem zwolennikiem zakazu nieuczciwej konkurencji, natomiast dyrektor zakazuje nam wszelkiej konkurencji. Poza pracą w szpitalu, mam kontrakt w poradni kardiologicznej oddalonej o 40 km od Radomia. Nie wiem, jak moją sytuację zinterpretuje dyrekcja i jak zechce to wykorzystać. Moim zdaniem jest to uczciwa konkurencja: przyjmuję poza godzinami pracy w szpitalu, a żaden z moich pacjentów nie przyjedzie się leczyć do Radomia".
Bo licho nie śpi
Na spotkaniu pracowników z dyrekcją Radomskiego Szpitala Specjalistycznego, które odbyło się 9 maja br., dyrektor Marek Pacyna argumentował, że spada liczba zabiegów wykonywanych w szpitalu, gdyż coraz częściej przechwytują je prężnie działające niepubliczne ZOZ-y. Radomskiemu Szpitalowi Specjalistycznemu grozi niewykonanie kontraktu.
Na problemy - zespół
W wyniku spotkania ustalono, że zostanie powołany zespół skaładający się z przedstawicieli każdej medycznej dyscypliny, który opracuje nowe zasady funkcjonowania szpitala tak, by zabiegi, które są robione poza szpitalem mogły być wykonywane także w tej placówce. Dyrektor Pacyna zadeklarował, że za te dodatkowe zabiegi szpital będzie płacił tyle, co niepubliczne ZOZ-y, co spowoduje, że lekarze będą musieli dodatkowo pracować, a za dodatkową pracę otrzymają dodatkowe wynagrodzenie w macierzystym zakładzie pracy.
?Zostało to przyjęte przez lekarzy z zadowoleniem. W najbliższym czasie wybierzemy po jednej osobie z każdej specjalności do zespołu, który ma wypracować metody postępowania oraz zasady rozliczania tych dodatkowych zabiegów. Ten zespół przygotuje też nową umowę, która będzie już wtedy obowiązywać obie strony" - uważa lek. med. Mieczysław Szatanek.
Spotkanie miało konstruktywny charakter, ale pierwsze konsekwencje zapowiedzi wprowadzenia zakazu pracy u konkurencji są nieodwracalne. Z zatrudnienia w Radomskim Szpitalu Specjalistycznym zrezygnowała już jedna z okulistek, bo wybrała pracę w niepublicznym ZOZ-ie. W szpitalu na Józefowie nikt dotychczas nie zrezygnował z pracy. Dyrekcja tej placówki ma w najbliższych dniach rozmawiać z osobami, które nie podpisały umów o zakazie konkurencji.
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: Beata Lisowska