Pracownicy służby zdrowia protestują
Podwyżek żądają kolejne, związane z ochroną zdrowia grupy zawodowe. Według ich członków, należą im się podwyżki - podobnie jak pielęgniarkom i położnym
Protest rozpoczął się o godz. 10. odczytaniem postulatów. Swoje żądania demonstrujący złożyli w Ministerstwie Zdrowia, jednak nikt im nie odpowiedział. Później demonstracja ruszyła w kierunku Pałacu Prezydenckiego.
Było głośno. Uczestnicy pochodu gwizdali, trąbili i krzyczeli. Pojawiały się takie hasła, jak "Hańba!", "Czujemy się oszukani!", "Koniec tego!".
"Minister zdrowia przedstawił propozycję podwyżek tylko dla jednej grupy zawodowej, jakby zapomniał, że służba zdrowia to nie tylko lekarze i pielęgniarki, ale to ponad sto tysięcy innych pracowników" - tak obecną sytuację skomentowała przewodnicząca Krajowego Sekretariatu Ochrony Zdrowia NSZZ "Solidarność" Mariola Ochman.
solidarnosc.org.pl
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: MAT