Pracodawcy RP: sieć szpitali sprzeczna z działaniami rządu
Nadmierne przywileje placówek publicznych kosztem prywatnych i pogorszenie dostępności do świadczeń medycznych- to główne zarzuty Pracodawców RP oraz wicepremiera Jarosława Gowina do przyjętej przez rząd ustawy o sieci szpitali.
Odrębne zdanie wicepremiera Jarosława Gowina pokazuje silne kontrowersje, jakie generuje projekt wewnątrz samego rządu. Zdaniem wicepremiera ustawa może również "doprowadzić do pogorszenia opieki zdrowotnej". Z opinią tą zgadzają się również Pracodawcy RP, którzy od dawna wskazują na to niebezpieczeństwo.

"Spodziewamy się, że pacjenci odczują pogorszenie dostępności leczenia w szpitalach, a wiele placówek medycznych zostanie pozbawionych finansowania i będzie narażonych na upadek"- oceniają przedstawiciele organizacji.
Jednocześnie podważają argumenty powtarzane przez szefa resortu zdrowia - ich zdaniem nie jest prawdą, że ryczałt spowoduje polepszenie się sytuacji finansowej szpitali. Zdaniem ekspertów będzie wręcz przeciwnie.
"Za tzw. nadwykonania, czyli świadczenia wykraczające poza ryczałt szpital nie dostanie pieniędzy. Równocześnie będzie on mieć obowiązek zapewnienia pełnej opieki medycznej bez limitów przyjęć - przez cały rok"- oceniają.
Projektowi sieci szpitali zarzucają również, że całkowicie wykluczy z systemu opiek prywatne placówki. Zdaniem Pracodawców RP nie skorzystają one z 9 proc. środków pozostałych poza siecią szpitali, a które będą kontraktowane. "Minister zadbał, aby kryteria wyboru ofert nie dopuściły żadnego prywatnego szpitala do kontraktów"- ocenia organizacja.
Eksperci wskazują także luki projektu i powrót do tzw. polityki resortowej. "Ustawa o „sieci szpitali” jest najprawdopodobniej sprzeczna ze Strategią na Rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju wicepremiera Mateusza Morawieckiego. Projekt nowej ustawy w żaden sposób nie odpowiada na tezy postawione w Strategii. Dobrym przykładem jest niedawna interwencja Ministra Zdrowia w celu zmniejszenia kolejek do okulistów. W obecnym systemie ubezpieczeniowym minister ma rezerwę budżetową i może ja wykorzystać do interwencji. W projektowanym systemie budżetowym tej możliwości już nie będzie. Ministerstwo samo sobie odbiera zdolność efektywnego działania"- wskazuje organizacja.
Zdaniem Pracodawców RP projektowana sieć szpitali zupełnie wyeliminuje prywatnych inwestorów z ochrony zdrowia, a wyjątkiem mają być przychodnie podstawowej opieki zdrowotnej. "Od niemal roku inwestycje ograniczają się tylko do obszarów niedotkniętych reformą, czyli do Podstawowej Opieki Zdrowotnej. To także oznacza, że Ministerstwo Rozwoju musi szukać ogromnych środków w budżecie państwa, aby niezbędne inwestycje sfinansować ze środków publicznych"- wskazują eksperci.
Podkreślają jednocześnie, że projektowana ustawa o „sieci szpitali” to wielce prawdopodobne - chaos, szkody i cierpienie pacjentów.
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: MAR