Najmłodsze pokolenie Polaków pod czujnym okiem lekarzy
Specjaliści z Instytutu Pomnik - Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie opracowali nowe siatki centylowe, które zawierają aktualne normy wzrostu, masy ciała, BMI i ciśnienia tętniczego dla polskich dzieci w wieku 7-18 lat.
Czy pomiary podstawowych parametrów staną się rutyną podczas każdej wizyty dziecka w gabinecie lekarskim? Specjaliści mają nadzieję, że tak się teraz stanie, skoro lekarze dostali proste narzędzie pozwalające na wczesne wykrycie zaburzeń w rozwoju dziecka.
Aktualne normy populacyjne
Nowe układy referencyjne są zwieńczeniem projektu OLAF, w ramach którego przebadano 17,5 tys. dzieci z 416 szkół na terenie całego kraju. Pomiary prowadzono w latach 2007-2009. Aktualne siatki są niezwykle istotne w praktyce lekarza pediatry, gdyż umożliwiają obiektywną ocenę rozwoju fizycznego i stanu odżywienia dziecka oraz pozwalają na wczesne wykrywanie zaburzeń. „Ocenę rozwoju biologicznego dziecka przeprowadza się, wykonując dokładne pomiary ciała, a następnie porównuje się wyniki pomiarów z aktualnymi normami populacyjnymi, które służą jako układ odniesienia. Normy rozwojowe mogą być przedstawione w tabeli lub w postaci graficznej, jako siatki centylowe” – wyjaśnia lek. Zbigniew Kułaga, kierownik Zakładu Zdrowia Publicznego Instytutu Pomnik - Centrum Zdrowia Dziecka, koordynator projektu OLAF.
Dzięki siatkom centylowym można nie tylko porównać wynik pomiaru z tempem wzrastania rówieśników, ale także sprawdzić, czy dziecko utrzymuje się we właściwym dla siebie torze wzrostowym. Niepokój powinien wzbudzić fakt zarówno obniżenia toru wzrostowego o jeden lub dwa kanały centylowe, jak i nagłe przyspieszenie wzrastania.
Dotychczas stosowane siatki były albo przestarzałe, albo odnosiły się wyłącznie do populacji dzieci z dużych miast Polski. W użyciu były też siatki opracowane przez WHO lub amerykańskie Centrum Kontroli Chorób (CDC), niekoniecznie przystające do populacji dzieci w Polsce.
Wyżsi od Amerykanów
Wartości ciśnienia tętniczego i parametry rozwoju fizycznego dzieci i młodzieży zależą m.in. od wpływów środowiskowych i ulegają zmianom wraz z postępem cywilizacji. Współczesny styl życia, nawyki żywieniowe, a także postęp medycyny spowodowały przyspieszenie tempa wzrostu i rozwoju dzieci. „W tak szybko zmieniającym się świecie, jaki mamy obecnie, wszystkie normy dotyczące dzieci powinny być aktualizowane co 10 lat. Teraz dzieci są inne niż były jeszcze dekadę temu” – mówi prof. dr hab. Mieczysław Litwin z Kliniki Nefrologii i Nadciśnienia Tętniczego IPCZD, kierownik projektu OLAF. I rzeczywiście, kiedy porówna się wykresy dla dzieci warszawskich z projektu OLAF z tzw. siatką warszawską sprzed dekady, można zauważyć, że obecnie dzieci są wyższe i nieco cięższe.
„Brak nawyku wykonywania podstawowych pomiarów u dzieci odwiedzających pediatrów, a czasem wręcz niechęć lekarzy do takich badań mogły być powodowane dotychczasowymi trudnościami z interpretacją uzyskanych wyników, bo nie było aktualnych norm. Jaki jest bowiem pożytek z wyniku pomiaru, jeśli nie ma go z czym porównać? Ale od dziś ten problem już nie istnieje” – mówi prof. dr hab. Małgorzata Zajączkowska, kierownik Kliniki Nefrologii Dziecięcej UM w Lublinie.
„Nasze wskaźniki wzrostu, wagi i ciśnienia nie odbiegają od aktualnych norm wyznaczonych w innych krajach rozwiniętych, choć pewne różnice są zauważalne. Widać np. że nasze dzieci – zarówno chłopcy jak i dziewczynki – są niższe od rówieśników z Niemiec, ale wyższe od dzieci amerykańskich. Różnice te mogą wynikać zarówno z przyczyn socjoekonomicznych, jak i genetycznych” – stwierdza prof. Litwin.
Problematyczne ciśnienie
Projekt OLAF udowodnił, że do 13. roku życia nie ma różnic w wartościach ciśnienia tętniczego pomiędzy chłopcami i dziewczynkami, ale po 13. roku życia u chłopców ciśnienie wzrasta znacznie szybciej niż u dziewcząt. Najważniejszym determinantem ciśnienia tętniczego okazała się masa ciała dziecka, choć dotychczas uważano, że jest nim wzrost. „Wzrost ujawnia się jako główny determinant w subpopulacji dzieci w prawidłową masą ciała. Dlatego podjęliśmy próby opracowania siatek centylowych dotyczących ciśnienia tylko dla populacji wzorcowej, czyli po wykluczeniu dzieci z otyłością. Stworzenie takich siatek będzie prawdopodobnie naszym kolejnym zadaniem” – mówi prof. Litwin.
„Dzięki nowym siatkom stało się możliwe wczesne rozpoznawanie nadciśnienia u dzieci i młodzieży, które już w tak młodym wieku może dawać powikłania narządowe” – dodaje prof. Zajączkowska i apeluje o wykonywanie pomiarów ciśnienia tętniczego u wszystkich dzieci powyżej 3. roku życia w czasie każdego badania lekarskiego.
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: Marta Koton-Czarnecka