PPOZ: konstytucja poz wywoła chaos?
Zdaniem środowiska lekarzy rodzinnych zrzeszonych w Porozumienie Pracodawców Ochrony Zdrowia (PPOZ), zaproponowane przez resort zdrowia zmiany w systemie - w obecnym kształcie nie spełniają oczekiwań ani pacjentów, ani tych, którzy udzielają im świadczeń w zakresie podstawowej opiece zdrowotnej (POZ).
Eksperci PPOZ wskazują, że w zreformowanym systemie poz powinno być elementem wiodącym. Natomiast zadaniem ambulatoryjnej opieki specjalistycznej czy szpitali, powinno być suplementarne uzupełnienie roli w stosunku do działań odejmowanych przez lekarzy rodzinnych, a nie tak jak ma to miejsce dziś- pełnienie roli konkurencyjnej.

Tym samym lekarze postulują by w nowej ustawie znalazły się takie zapisy, które w sposób jednoznaczny wskażą, które ze świadczeń zdrowotnych oraz na jakim poziomie są dostępne dla pacjenta - w efekcie tylko takie winny być finansowe ze środków publicznych.
Jak wyliczają eksperci PPOZ, około 80 proc. obiektywnych potrzeb zdrowotnych pacjentów powinno znaleźć się w puli zaspokajanej przez lekarzy rodzinnych, a dostępność do świadczeń z zakresu poz powinna być powszechna i jednakowo dostępna dla wszystkich mieszkańców. To jednak nie wszystko - lekarze chcą by praca w poz powinna być atrakcyjna dla kolejnych pokoleń lekarzy- zarówno z punktu widzenia pozycji lekarza w systemie ochrony zdrowia, jak również z uwagi na finansowanie.
Projektowana ustawa o poz - chociaż ułomna - w pewnym stopniu wychodzi naprzeciw tym potrzebom. Okazuje się jednak, że w tej beczce miody jest również łyżka dziegciu - eksperci nie mogą się bowiem oprzeć się wrażeniu, że głównym celem jaki zamierza w krótkim czasie osiągnąć resort zdrowia jest - nie tyle wzmocnienie roli pozw systemie ochrony zdrowia, co likwidacja kolejek oczekujących na świadczenia ochrony zdrowia. Jak wskazują przedstawiciele PPOZ działania te mają zostać osiągnięte poprzez zmianę sposobu funkcjonowania i finansowania szpitali, a także poradni przyszpitalnych na ryczałtowy.
"Najpoważniejszą przeszkodą na drodze do jego realizacji może okazać się dramatyczny brak kadr medycznych w poz. Ich prosta odnawialność dawno już minęła, a na obecną kadrę nie można nakładać nowych zadań , przy ogromnie rosnących już dziś oczekiwaniach. Przeszkodą będzie też brak wystarczających środków finansowych na realizację reformy. Mglista obietnica zwiększenia udziału nakładów na POZ do 20 proc. w strukturze całości wydatków na ochronę zdrowia nie oznacza jeszcze, że będzie to znaczący wzrost nominalny"- czytamy w komunikacie organizacji.
Zdaniem lekarzy jest mało prawdopodobne by taki sposób wdrażania zmian został bezkrytycznie zaakceptowany przez pacjentów. W ocenie PPOZ system potrzebuje zmian przede wszystkim długofalowych, stabilnych a nie punktowych i krótko terminowych.
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: MAR