Poszukiwani transfuzjolodzy
Mimo wcześniejszych protestów Naczelnej Rady Lekarskiej i konsultanta krajowego w dziedzinie chorób wewnętrznych, kardiologia stanie się jednak specjalnością podstawową, co umożliwi skrócenie jej programu z ośmiu do sześciu lat. Już po zdanym LEP-ie będzie też można otworzyć specjalizację z chirurgii plastycznej i transfuzjologii.
"W tej chwili, chcąc specjalizować się w transfuzjologii, trzeba mieć specjalizację podstawową z chirurgii czy chorób wewnętrznych, dlatego nie ma wielu kandydatów" - wyjaśnia Roman Danielewicz. Specjalizacja z transfuzjologii po przeniesieniu do specjalności podstawowych byłaby realizowana w regionalnych centrach krwiodawstwa, gdzie są w tej chwili duże braki lekarzy. "Osoba specjalizująca się w transfuzjologii staże cząstkowe z interny, intensywnej opieki medycznej i z nefrologii odbywałaby w szpitalach. Ale podstawowym miejscem specjalizacyjnym byłyby centra krwiodawstwa" - wyjaśnia dr hab. med. Małgorzata Łętowska, konsultant krajowy w dziedzinie transfuzjologii klinicznej. Gdy rozporządzenie wejdzie w życie, powstanie nowy program tej specjalizacji.
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: Beata Lisowska