Porozumienie Zielonogórskie: obowiązek szczepienia medyków przeciw COVID-19 to kolejny bubel prawny

KM/Porozumienie Zielonogórskie
opublikowano: 24-02-2022, 10:37

To kolejna kpina ministerstwa. Nie dano nam żadnych narzędzi do tego, by te przepisy egzekwować, nie ma żadnej wykładni prawnej - mówi Wojciech Pacholicki, wiceprezes Porozumienia Zielonogórskiego, komentując wprowadzenie obowiązku szczepienia się przeciw COVID-19 wszystkich medyków.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Lekarze z Federacji PZ podkreślają, że kwestie związane z przekazywaniem pracodawcy informacji na temat szczepień muszą być uregulowane w ustawie.
FOT. Archiwum

Od 1 marca 2022 roku obowiązkowemu szczepieniu przeciwko COVID-19 muszą poddać się osoby wykonujące zawód medyczny. Wbrew zapowiedziom rządu, ostatecznie z tego obowiązku zwolniono nauczycieli i służby mundurowe.

“Te zapisy spędzają sen z powiek dyrektorom szpitali, przychodni, placówek medycznych, ale też rektorom uczelni medycznych. Wszyscy pytają i nie uzyskują żadnej sensownej, czyli zgodnej z prawem odpowiedzi, jak mają sprawdzić kto jest zaszczepiony, a kto nie, na jakiej podstawie mogą żądać przedstawienia takich dokumentów, jak zweryfikować oświadczenia złożone przez lekarza, pielęgniarkę lub studenta?” - alarmuje Federacja Porozumienie Zielonogórskie w komunikacie przesłanym 24 lutego.

– To kolejna kpina ministerstwa. Nie dano nam żadnych narzędzi do tego, by te przepisy egzekwować, nie ma żadnej wykładni prawnej. Kolejny raz wydawane są przepisy bezsensowne, utrudniające normalną pracę, jątrzące – mówi Wojciech Pacholicki, wiceprezes Porozumienia Zielonogórskiego.

Interpretacja Ministerstwa Zdrowia: placówki medyczne mogą zwolnić niezaszczepionego pracownika

Przypomnijmy, 21 lutego Ministerstwo Zdrowia opublikowało wytyczne, w których wskazało, że obowiązek poddania się szczepieniu przeciwko COVID-19 przez osoby wykonujące zawód medyczny wynika z powszechnie obowiązujących przepisów prawa, a Kodeks pracy upoważnia pracodawcę do żądania złożenia przez pracownika oświadczenia o realizacji obowiązku poddania się szczepieniu przeciwko COVID-19. Niezaszczepienie się przeciwko COVID-19 może uzasadniać wprowadzenie przez pracodawcę zmian w organizacji pracy pracownika, a nawet rozwiązanie przez pracodawcę stosunku pracy z pracownikiem, który nie poddał się takiemu szczepieniu.

CZYTAJ WIĘCEJ na ten temat: Ministerstwo Zdrowia: szpital, przychodnia lub apteka mogą zwolnić niezaszczepionego pracownika

Porozumienie Zielonogórskie: obowiązek szczepień powinien być uregulowany ustawą

“Rozumiemy, że minister jest ekonomistą i może nie znać się na przepisach prawa, ale może warto spytać o zdanie specjalistów? A ci nie mają wątpliwości. Prawnicy, a także Rzecznik Praw Obywatelskich, od miesięcy wytykają dramatyczne błędy w tym prawnym bublu. Od dawna głośno i wyraźnie mówią, że kwestie związane z przekazywaniem pracodawcy informacji na temat szczepień muszą być zgodne z porządkiem prawnym, w tym z Konstytucją, ale też ustawą o ochronie danych osobowych. I aby to spełnić, musi to być uregulowane w ustawie” - stwierdzają lekarze z Porozumienia Zielonogórskiego.

Prawo w medycynie
Newsletter przygotowywany przez radcę prawnego specjalizującego się w zagadnieniach prawa medycznego
ZAPISZ MNIE
×
Prawo w medycynie
Wysyłany raz w miesiącu
Newsletter przygotowywany przez radcę prawnego specjalizującego się w zagadnieniach prawa medycznego
ZAPISZ MNIE
Administratorem Twoich danych jest Bonnier Healthcare Polska.

– Nie dano nam żadnych narzędzi, by to zweryfikować. Skąd mam wiedzieć, że mój pracownik napisze prawdę w takim oświadczeniu, jeśli będzie chciał je złożyć? – mówi Joanna Zabielska-Cieciuch, ekspert PZ.

Lekarze odnieśli się też do zapisu mówiącego o tym, że pracodawca może przesunąć niezaszczepionego pracownika na inne stanowisko lub nawet go zwolnić.

“Prawnicy mówią wprost – taki pracownik natychmiast pójdzie do sądu i wgrywa sprawę. Bo ograniczenie praw i wolności może nastąpić wyłącznie na podstawie ustawy. A tej nie ma” - podkreśla PZ.

– Poza tym w czasie pandemii każdy lekarz czy pielęgniarka są na wagę złota. Minister o tym nie wie i proponuje, żeby niezaszczepionego lekarza albo takiego, który nie okaże certyfikatu, bo ma takie prawo, odsunąć od pracy? Będzie sobie siedział w dyżurce, pił kawę, ewentualnie wypełniał dokumentację, a za niego będą pracować zaszczepieni? Oni będą narażać się na zakażenie, opiekując się chorymi? Taka jest logika ministra zdrowia – mówi Joanna Szeląg, ekspert PZ.

PRZECZYTAJ TAKŻE:

Emocjonalna dyskusja o obowiązku szczepień w ochronie zdrowia. „To wywołuje śmiech na sali”

Jakie konsekwencje może mieć niezrealizowanie obowiązku szczepień przeciwko COVID-19

Źródło: Puls Medycyny

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.