Gdańscy naukowcy stworzyli nowatorskie urządzenie do oceny ukrwienia przewodu pokarmowego
Zespół naukowców z Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego oraz Politechniki Gdańskiej opracował prototyp innowacyjnego urządzenia do śródoperacyjnego badania ukrwienia narządów przewodu pokarmowego. Jego zastosowanie może w zwiększyć efektywność wykonywanych zabiegów operacyjnych zmniejszając liczbę potencjalnych powikłań pooperacyjnych.

Prototyp urządzenia przygotował zespół naukowców pod kierownictwem prof. Jacka Zielińskiego z Katedry i Kliniki Chirurgii Onkologicznej GUMed.
– W chirurgii stan ukrwienia tkanek jest podstawowym warunkiem gwarantującym prawidłowe gojenie ran. Zasada ta dotyczy wszystkich rodzajów operacji, ale prawidłowe ukrwienie tkanek ma znaczenie szczególne w chirurgii przewodu pokarmowego oraz w czasie rozległych operacji w zakresie innych okolic ciała. W przypadku przewodu pokarmowego stan zaburzenia ukrwienia jest ściśle powiązany z poziomem wykonywania resekcji, począwszy od przełyku, a skończywszy na dystalnej okolicy, czyli odbytnicy – mówi kierownik projektu prof. Jacek Zieliński z Katedry i Kliniki Chirurgii Onkologicznej Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego.
W praktyce narządami o wysokim ryzyku niedokrwienia są: przełyk zespalany z żołądkiem, jelitem cienkim lub jelitem grubym. Kolejne miejsce przewodu pokarmowego, gdzie zachodzi zaburzenie ukrwienia, jest kikut odbytnicy oraz koniec jelita cienkiego lub grubego wykorzystywany do zespolenia lub wyłonienia stomii.
Po dokonaniu resekcji odcinka przewodu pokarmowego jednym z najważniejszych warunków prawidłowego gojenia jest wykonanie zespolenia w zakresie tkanek o prawidłowym ukrwieniu, czyli o prawidłowym dopływie krwi. W przypadku błędnego oszacowania ukrwienia tkanek i sposobu ich zespolenia, np. jelit, mogą pojawić się komplikacje pooperacyjne, które w swoim najlżejszym stadium wymuszają przeprowadzenie zabiegu korekcyjnego, a w najgorszym mogą prowadzić do poważnych skutków, włączając w to sepsę lub zgon pacjenta. Według danych literaturowych nieszczelności zespoleń szacowane są w zakresie 3-30 proc. przypadków.
Obecne metody oceny stanu ukrwienia tkanek
Obecnie stan ukrwienia tkanek, w tym przewodu pokarmowego, oceniany jest głównie na podstawie doświadczenia chirurga. W praktyce ocenę stanu ukrwienia badanego fragmentu przewodu pokarmowego przeprowadza się za pomocą dwóch technik: makroskopowej i palpacyjnej. Jako wspomagającą metodę ukrwienia stosuje się technikę z zastosowaniem zieleni indocyjaninowej, zwanej metodą fluorescencyjną.
– Pomysł stworzenia urządzenia narodził się podczas mojej codziennej pracy w Klinice Chirurgii Onkologicznej Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego. Wszystkie ze stosowanych powszechnie metod oceny ukrwienia tkanek dostarczają informacje obarczone dużą dozą subiektywności, co może mieć wpływ na zwiększenie ryzyka niepowodzenia zabiegu operacyjnego. Uznałem, iż warto podjąć trud stworzenia metody i urządzenia, które z jednej strony przyczyniłoby się do zwiększenia poziomu bezpieczeństwa operowanych pacjentów, a z drugiej strony podniosłoby również komfort pracy chirurga – wyjaśnia prof. Jacek Zieliński.
Jak działa system do skojarzonej oceny ukrwienia przewodu pokarmowego
Profesor Jacek Zieliński stworzył interdyscyplinarny zespół, którego zadaniem stało się znalezienie skutecznego rozwiązania. Dzięki synergii płynącej z zastosowania praktycznej wiedzy klinicznej z bioinżynierią i wykorzystaniu kilku metod pomiarowych udało się stworzyć pierwszy na świecie system do skojarzonej oceny ukrwienia przewodu pokarmowego. Zestaw składa się z sondy wyposażonej w szereg czujników pomiarowych oraz elektronicznej jednostki sterującej. Podczas zabiegu operacyjnego sonda urządzenia wprowadzana np. do jelita dostarcza zespołowi operującemu informacje o stopniu wysycenia tkanek tlenem. Ułatwia to przeprowadzenie zespolenia zapewniającego poprawne gojenie się rany.
– Problem jest dość złożony i wymagający – tłumaczy prof. Jerzy Wtorek, koordynator Centrum BioTechMed Politechniki Gdańskiej. – Po pierwsze chodzi o pomiary bardzo małych objętości zróżnicowanych w budowie i właściwościach tkanek. Objętość krwi w związku z tym także jest niewielka. Ponadto ocena wykonywana jest po resekcji części tkanki, czyli układ krwionośny jest hemodynamicznie „otwarty” i tym samym podczas pomiarów nie można przyjąć fizjologicznego zakresu wartości parametrów opisujących przepływ krwi. Stąd zastosowana metoda oceny ukrwienia jest relatywnie złożona i w zależności od sytuacji wielostopniowa. W przypadku, gdy pomiary obarczone są dużą niepewnością, automatycznie przeprowadza się następne, a ich ocena przeprowadzana jest za pomocą bardziej zaawansowanych metod analizy.
Dodaje: Udało się nam zaproponować rozwiązanie nieabsorbujące chirurga oraz – co także jest istotne – czas przeprowadzenia oceny jest akceptowalny z punktu widzenia procedury chirurgicznej. Dużą zaletą metody jest także możliwość, jeżeli zajdzie taka potrzeba, wielokrotnego przeprowadzania pomiarów u tego samego pacjenta, a co praktycznie nie ma wpływu na czas trwania zabiegu.
Korzyści wynikające z wykorzystania urządzenia w warunkach operacyjnych
Jak przekonują gdańscy specjaliści, najistotniejszymi zaletami przygotowanego urządzenia są: niewielki rozmiar, waga oraz poręczność urządzenia. Dzięki temu obsługa urządzenia jest komfortowa i nie wpływa na wydłużenie czasu trwania zabiegu operacyjnego, a jego stosowanie jest bezpieczne dla pacjentów. Urządzenie ma też możliwość wysyłania danych drogą radiową w standardzie Bluetooth. Dodatkowo istnieje możliwość archiwizacji zapisów, co umożliwi ich analizę statystyczną i dalszy rozwój algorytmów oceny ukrwienia.
Wprowadzenie urządzenia do stosowania podczas zabiegów chirurgicznych może istotnie wpłynąć na zmniejszenie odsetka powikłań pooperacyjnych, w tym również tych, które wymagają przeprowadzenia zabiegów korygujących. Dzięki temu możliwe byłoby obniżenie kosztów leczenia poprzez zmniejszenie liczby wykonywanych reoperacji oraz skrócenie czasu leczenia pacjentów, co również przełożyłoby się na podniesienie komfortu ich leczenia.
Prototyp urządzenia został opracowany w ramach projektu „Metoda i urządzenie do skojarzonej oceny ukrwienia narządów przewodu pokarmowego". Przeznaczone na ten cel fundusze w wysokości 100 tys. zł pochodzą w całości z programu Inkubator Innowacyjności 4.0, który finansowany jest ze środków europejskich.
PRZECZYTAJ TAKŻE: Innowacyjna metoda leczenia opornej dławicy piersiowej
Pionierska operacja na WUM: wszczepienie „uszytej na miarę” endoprotezy
Źródło: Puls Medycyny