Ponad 13,6 mln zł dla podkarpackich szpitali. Placówki kupią sprzęt wykorzystywany w leczeniu COVID-19
Pieniądze dla podkarpackich szpitali - ponad 13,6 mln zł - pochodzi z pierwszej transzy środków z Funduszu Przeciwdziałania COVID-19. Skorzysta kilka placówek: pięć kupi sprzęt, siedem instalację tlenową.

O przekazaniu środków dla podkarpackich szpitali poinformowała na konferencji prasowej w Rzeszowie wojewoda podkarpacki Ewa Leniart. Podkarpacie otrzymało z Funduszu Przeciwdziałania COVID-19 w sumie 32,1 mln zł.
Sprzęt za 8 mln zł
– W pierwszej transzy rozdzielonych zostało ponad 13,6 mln zł. W ramach tych pieniędzy 5 szpitali zakupi specjalistyczny sprzęt, natomiast w siedmiu placówkach wykonana zostanie instalacja tlenowa. Dodatkowo zakupione będą również ambulanse dla dwóch stacji pogotowia – poinformowała Ewa Leniart.
Zakupiony sprzęt będzie kosztował ponad 8,8 mln zł. Posłuży opiece nad pacjentami z COVID-19.
Ewa Leniart zaznaczyła, że szpitale, które otrzymały dotacje, to placówki, które najbardziej zaangażowały się w leczenie pacjentów z COVID-19.
Obecnie trwa też procedura przetargowa na rozdysponowanie pozostałej kwoty przyznanej regionowi w ramach funduszu, czyli 32,1 mln zł. Jak powiedziała Leniart, pieniądze zostaną przeznaczone przede wszystkim na zakup sprzętu, m.in. ambulanse dla stacji pogotowia.
To nie koniec pieniędzy dla szpitali
Obecny na konferencji marszałek województwa podkarpackiego Władysław Ortyl dodał, że szpitale mogą liczyć n dalsze wsparcie finansowe.
– Szpitale, w tym również te prowadzone przez nas, potrzebują inwestycji. Dziś jest rozdawana pierwsza transza, niedługo będzie druga - poinformował.
Ortyl zwrócił uwagę, że obecnie w regionie przebywa wielu uchodźców, którzy też będą potrzebować pomocy szpitalnej. Stąd, w jego ocenie, potrzeba przekazania podmiotom większych pieniędzy.
Marszałek pytany o kondycje finansową szpitali zarządzanych przez samorząd województwa odpowiedział, że pandemia była trudnym czasem dla placówek medycznych. Podkreślił, że jedynie szpital wojewódzki w Tarnobrzegu "jest na minusie".
– Sądzę jednak, że szybko uda się tę sytuację wyprowadzić na prostą – powiedział Ortyl.
PRZECZYTAJ TAKŻE: Dyrektor Kopiec: NFZ nie oferuje szpitalom żadnego wsparcia, tylko dorzuca obowiązków
Źródło: Puls Medycyny