Polska kardiologia interwencyjna na tle Europy

opublikowano: 22-07-2013, 12:11

Analizy NFZ przekonują, że Polska ma nad wyraz wysoki poziom wysycenia rynku, pod względem pracowni hemodynamicznych. Czy oznacza to, że Polska osiągnęła już wszystko w kardiologii interwencyjnej?

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

W całej Europie publiczne wydatki na świadczenia z zakresu kardiologii interwencyjnej są znacznie wyższe niż Polsce. Według danych zawartych w ubiegłorocznym raporcie "European Cardiovascular Disease Statistics Euroheart II" średni koszt leczenia chorób sercowo-naczyniowych w Europie to wydatek rzędu 212 euro na pacjenta (w Polsce wynosi on 109 euro), natomiast koszt leczenia choroby wieńcowej w UE wynosi 40 euro, podczas gdy w Polsce blisko o połowę mniej - bo tylko 24 euro.

Według danych Asocjacji Interwencji Sercowo-Naczyniowych działającej przy PTK, obecnie na jeden polski ośrodek kardiologii interwencyjnej (jest ich 151, z czego 130 pełnią stałe dyżury hemodynamiczne) przypada 250 tysięczna populacja pacjentów. To o 50 tys. pacjentów więcej niż w Niemczech. Obecnie krajowe ośrodki wykonują 120 tysięcy zabiegów angioplastyki wieńcowej rocznie, czyli przeciętnie 800 zabiegów terapeutycznych.

 

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: MM

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.