Polski producent leków stał się większościowym udziałowcem kazachskiego producenta leków - spółki Chimpharm w Szymkiencie. Polpharma liczy, że fuzja zbliży ją do pozycji lidera na rynkach Europy Środkowo-Wschodniej, Kaukazu i Azji Centralnej.
Ten artykuł czytasz w
ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
„W pierwszym etapie ok. 85 mln dolarów zamierzamy przeznaczyć w Chimpharmie na inwestycje w nową infrastrukturę, technologie i standardy jakości. To pozwoli na zwiększenie konkurencyjności całego sektora farmaceutycznego w Kazachstanie poprzez napływ nowoczesnych technologii, dostęp do nowych produktów, a także rozwój pracowników w międzynarodowej organizacji” – mówi Włodzimierz Gryglewicz, nowy dyrektor generalny AO Chimpharm, wcześniej wiceprezes ds. ekonomiczno-finansowych Polpharmy. Polska spółka chce również zintegrować swoją działalność na terenie Azji. Po osiągnięciu przez Chimpharm międzynarodowych standardów GMP, do jej fabryki przeniesiona zostanie dotychczasowa azjatycka działalność produkcyjna Polpharmy, a Kazachstan stanie się centrum zarządzania Grupy Polpharma w Azji Centralnej.
Obecnie Chimpharm działa pod marką Santo i ma 50 proc. udział w produkcji farmaceutyków na rynku kazachskim.