Policjant w 4 dni chce przejechać rowerem 1400 km. Będzie promował krwiodawstwo

JW/PAP
opublikowano: 23-05-2023, 15:46

Będzie to sportowe, ale przede wszystkim charytatywne wyzwanie. Celem jest propagowanie krwiodawstwa i krwiolecznictwa, promowanie aktywności fizycznej oraz wsparcie Fundacji przy Centralnym Szpitalu Klinicznym MSWiA - mówi mł. asp. Sebastian Nowacki, 30-letni policjant z Płocka. Trasa z Brukseli do Warszawy ma liczyć 1400 km.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Mł. asp. Sebastian Nowacki, który służy w policji od 10 lat, jest pomysłodawcą i organizatorem „IPA Blood Race for Life”.
Mł. asp. Sebastian Nowacki, który służy w policji od 10 lat, jest pomysłodawcą i organizatorem „IPA Blood Race for Life”.
Fot. IPA BLOOD RACE FOR LIFE/Youtube

Policjant z Płocka (Mazowieckie), 30-letni mł. asp. Sebastian Nowacki, zamierza w czerwcu samotnie przejechać rowerem szosowym 1,4 tys. km z Brukseli do Warszawy. Jak powiedział PAP, głównym celem wyzwania jest promowanie krwiodawstwa oraz wsparcie Fundacji przy Centralnym Szpitalu Klinicznym MSWiA.

Trasa rowerowego rajdu, którego hasło - „IPA Blood Race for Life” nawiązuje do International Police Association - Międzynarodowego Stowarzyszenia Policji, do którego należy Sebastian Nowacki, prowadziła będzie spod gmachu Parlamentu Europejskiego w Brukseli do szpitala klinicznego MSWiA w Warszawie.

Jak zaznaczył policjant, rowerowy rajd zamierza zakończyć „w jak najkrótszym czasie”, przyznaje jednocześnie, iż nie jest wykluczone, że do Warszawy dotrze 14 czerwca, w Światowy Dzień Krwiodawstwa. Tego dnia, oprócz stolicy, także we Wrocławiu, Krakowie, Rzeszowie, Lublinie oraz w Białymstoku, Radomiu, Kielcach, Łodzi, Szczecinie i Gorzowie Wielkopolskim, w wyznaczonych miejscach, zostaną rozstawione punkty, w których będzie można oddać krew.

Zbierał pieniądze dla chorej nastolatki, uległ wypadkowi

– Krew jest największym darem, jakim możemy się dzielić z drugim człowiekiem - podkreślił Nowacki, odnosząc się do idei przedsięwzięcia, które wymyślił i organizuje. Zwrócił zarazem uwagę, że czerwiec to także miesiąc, gdy na dobre rozpoczyna się sezon turystyczny, w tym rowerowy. -Moja akcja będzie więc też promocją aktywności fizycznej, a jednocześnie zasad bezpieczeństwa - dodał.

Nowacki przypomniał, że podczas poprzedniego wyzwania, także w formie rowerowej akcji charytatywnej, uległ wypadkowi i trafił do szpitala - w 2021 r. w ramach zbiórki pieniędzy na leczenie chorej na nowotwór nastolatki zamierzał przejechać non stop 1000 km z Radomia do Gdańska i na Hel, a następnie wzdłuż wybrzeża Morza Bałtyckiego do Szczecina; do wypadku doszło na odcinku trasy między Bydgoszczą a Grudziądzem, gdy z drogi podporządkowanej nagle wyjechała cysterna.

W ramach rajdu „1000 km non-stop rowerem dla Aleksandry Ziomki”, udało mu się pokonać dystans 470 km. Akcję charytatywną, której był pomysłodawcą, objęli wówczas honorowym patronatem Komendant Wojewódzki Policji w Radomiu, prezydent tego miasta oraz marszałek województwa mazowieckiego.

– Życie uratował mi wtedy kask. I także o tym będę przypominał podczas obecnej wyprawy rowerowej - zapowiedział Nowacki. Przyznał, że obrażenia, których doznał w wypadku prawie dwa lata temu okazały się poważniejsze niż wynikało z początkowych wyników badań i w efekcie konieczna okazała się operacja.

1400 kilometrów rowerem z Brukseli do Warszawy. Policjant zachęca do dołączania

Podczas rowerowego rajdu, który tym razem prowadził będzie z Brukseli do Warszawy, jak wyjaśnia Nowacki, przerwy na trasie przejazdu odbywać się będą tylko na posiłek, nawodnienie organizmu czy skorzystanie z toalety - jedyny dłuższy postój przewidywany jest w Berlinie, 12 czerwca, gdzie planowane jest m.in. spotkanie z przedstawicielami władz miasta oraz niemieckiego IPA. W drodze opiekę i wsparcie w razie potrzeby zapewni ekipa techniczna.

– Myślę, że po trasie, na poszczególnych odcinkach, dołączać będą do mnie policjanci na rowerach. Chciałbym też zachęcić innych miłośników rowerowych wypraw, aby przez pewien czas, nawet krótki, w miarę swoich możliwości, towarzyszyli mi w drodze. I przede wszystkim, mam nadzieję, że z odzewem spotka się apel o oddawanie krwi, a mój przejazd, będzie do tego zachętą - podkreślił Nowacki.

Poza Regionalnymi Centrami Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa, „IPA Blood Race for Life” wspierają też m.in. Państwowy Instytut Medyczny MSWiA, Fundacja przy Centralnym Szpitalu Klinicznym MSWiA oraz Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa MSWiA w Warszawie, a także prezes Federacji Klubów HDK Służb Mundurowych RP oraz IPA Berlin Ost. Jednocześnie partnerem akcji jest OTOZ Animals - w finałowym dniu chętni będą mogli przynieść w wyznaczone miejsca karmę dla zwierząt.

Podczas całego wydarzenia, które będzie „na żywo” relacjonowane w mediach społecznościowych, odbywały się będą licytacje koszulek z autografami znanych sportowców oraz konkursy z nagrodami.

Mł. asp. Sebastian Nowacki, który służy w policji od 10 lat, jest pomysłodawcą i organizatorem „IPA Blood Race for Life”. Na co dzień pracuje w Komendzie Miejskiej Policji w Płocku. Pełni też funkcję skarbnika w Region IPA Płock.

Źródło: Puls Medycyny

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.