Nocna i świąteczna opieka przy SOR-ach: MZ opóźnia flagową reformę, bo brakuje lekarzy
Przesuwa się zapowiadana przez Ministerstwo Zdrowia reforma polegająca na organizacji nocnej i świątecznej opieki zdrowotnej przy każdym szpitalnym oddziale ratunkowym. Powód? Brakuje specjalistów medycyny ratunkowej.

Opublikowany we wtorek (23 maja) przez Ministerstwo Zdrowia projekt rozporządzenia przesuwa o pół roku obowiązek funkcjonowania nocnej i świątecznej opieki zdrowotnej przy szpitalnych oddziałach ratunkowych.
Nocna i świąteczna opieka przy SOR-ach opóźniona. Brakuje lekarzy
Termin na spełnienie warunku w zakresie organizacji w SOR-ach miejsca udzielania świadczeń nocnej i świątecznej opieki zdrowotnej został przesunięty o 6 miesięcy (do 31 grudnia 2023 r.). Jeśli chodzi o obowiązek zapewnienia specjalisty medycyny ratunkowej na stanowisku ordynatora oddziału (lekarza kierującego oddziałem), termin wydłużono o rok (do 30 czerwca 2024 r.).
Jak Ministerstwo tłumaczy przesunięcie w czasie jednej ze swoich flagowych zapowiedzi z ostatnich kilku miesięcy? Chodzi o brak lekarzy. „Mając na względzie zgłaszane przez dyrektorów szpitali trudności w pozyskaniu odpowiedniej liczby lekarzy specjalistów w dziedzinie medycyny ratunkowej zainteresowanych pracą na stanowisku ordynatora SOR, zasadne jest wydłużenie terminu dostosowania do tego wymagania” – czytamy w uzasadnieniu projektu.
Ministerstwo zdecydowało się również na dopuszczenie zatrudnienia na tym stanowisku lekarza po drugim roku specjalizacji w dziedzinie medycyny ratunkowej pod warunkiem, że kontynuuje on szkolenie specjalizacyjne. Jak podkreśla MZ, takie zmiany umożliwią wszystkim szpitalom z SOR kontynuowanie realizacji umowy zawartej z oddziałem wojewódzkim Narodowego Funduszu Zdrowia.
PRZECZYTAJ TAKŻE: Co z pacjentami na SOR-ach, którzy nie mają ubezpieczenia? MZ rozwiewa wątpliwości
Źródło: Puls Medycyny