Polacy wciąż najchętniej odurzają się marihuaną i haszyszem. Minął szczytowy okres sięgania po dopalacze
Polacy najchętniej sięgają po przetwory konopi indyjskich, a więc przede wszystkim marihuana i haszysz, choć ostatni okres to lekki spadek spożycia tych używek. Mamy też za sobą szczyt zażywania dopalaczy - powiedział w Sejmie dyrektor Krajowego Centrum Przeciwdziałania Uzależnieniom Piotr Jabłoński.

Podkomisja stała do spraw zdrowia publicznego zajęła się 12 stycznia tematem zwalczania uzależnienia od alkoholu, nikotyny oraz narkotyków.
Polacy wciąż najchętniej sięgają po marihuanę i haszysz
– Dominującym środkiem używanym przez Polaków są przetwory konopi indyjskich, a więc przede wszystkim marihuana i haszysz, ale tak jak przez ostatnie lata rosła konsumpcja tych narkotyków, tak ostatni okres przyniósł stabilizację, a nawet lekkie trend spadkowy - podsumował dyrektor KCPU.
Dodał: - Minął też szczyt zażywania dopalaczy i teraz sytuacja jest bardziej opanowana.
Zaznaczył, że silną stroną systemu przeciwdziałania uzależnieniom jest współpraca trzech jego filarów - instytucji rządowych, samorządu terytorialnego i organizacji pozarządowych.
– To współpraca tych obszarów decyduje, że liczba osób uzależnionych na tysiąc mieszkańców plasuje Polskę poniżej średniej europejskiej. Również jeśli chodzi o liczbę zgonów wynikających z używania narkotyków, to one nie przekraczają 250-280 zgonów rocznie – powiedział Jabłoński.
Dodał, że od wielu lat gminy są prekursorem zmian. Realizują wspólne programy przeciwdziałania narkomanii i alkoholizmowi. Nowe rozwiązania to włączanie samorządów również w działania przeciwdziałające uzależnieniom behawioralnym, czyli np. uzależnieniu od hazardu i gier czy świata cyfrowego. Samorządy w tym zakresie są finansowane ze środków pochodzących z tzw. korkowego, czyli pozwoleń na handel detaliczny i hurtowy alkoholem.
Ponad 2 mln Polaków ma problem z nadużywaniem alkoholu
Z kolei wiceminister zdrowia Maciej Miłkowski przytaczając badania powiedział, że w 2020 roku spożycie czystego alkoholu w Polsce wyniosło na jednego mieszkańca 9,6 litra, a problem z alkoholem ma 2 mln Polaków i ok. 340 tys. Polek.
– Cały czas mierzymy się z tym problemem - podsumował. Dodał też, że 1,6 mln (5 proc.) dorosłej populacji spróbowało jakiegoś narkotyku, a 26 proc. Polaków używa wyrobów tytoniowych stale. Przypomniał, że od tego roku zmieniła się m.in. akcyza na wyroby tytoniowe.
– Jest udowodnione, że im mniejsza dostępność do wyborów tytoniowych, tym mniejsze zakupy – powiedział.
Ministerstwo stawia na edukację, a poseł KO na legalizację marihuany
Przedstawiciel resortu edukacji Wawrzyniec Roch Kowalski podkreślił, że ministerstwo poprzez różne działania wychowawcze, profilaktyczne przekazuje komunikat o odroczeniu wchodzenia w uzależnienia.
– Szkoła jest miejscem, w którym realizuje się profilaktykę uniwersalną - dodał.
– Niezależnie, jak są edukowani, to nie przekłada się na obniżenie nikotynizmu wśród młodych ludzi – zauważył poseł Jerzy Hardie-Douglas (KO).
Zaznaczył, że walka z uzależnieniami jest trudna i trzeba zachować balans, bo jeżeli przykręcimy śrubę, to na przykład ludzie zaczną pędzić bimber. Jego zdaniem podatek akcyzowy jest zbyt mały i nie przekłada się na ograniczenie palenia. Dodał, że rozwiązaniem mogłoby być zalegalizowanie marihuany na własny użytek
– To do pewnego stopnia zmniejszyłoby nikotynizm i ucieczkę do narkotyków – zaproponował poseł KO.
Marihuana to środek propsychotyczny
Kierownik Kliniki Psychiatrii Sądowej w Instytucie Psychiatrii i Neurologii w Warszawie prof. Janusz Heitzman odpowiedział, że marihuana to nic innego, jak środek propsychotyczny, którego palenie prowokuje do ujawnienia się psychoz w wieku bardzo młodym.
Dodał: Kwestia palenia marihuany nie jest też oddzielona od kwestii palenia tytoniu - najczęściej marihuanę pali się razem z tytoniem.
Sposobem na walkę z uzależnieniem szersze ograniczenia?
Natomiast posłanka Marcelina Zawisza (Lewica) zasugerowała wprowadzenie szerszych zakazów palenia np. ograniczenie do palenia tylko w domu. Odniosła się też do reklam używek.
– Przed każdym meczem jest reklama hazardu i alkoholu. Reklama piwa to standard, a reklama wódki w internecie pojawiła się z dużą intensywnością - powiedziała.
PRZECZYTAJ TAKŻE: Medyczna marihuana: Sejm rozważy, czy w Polsce możliwa będzie uprawa
MZ: 3000 recept miesięcznie na medyczną marihuanę, ponad 670 bez realizacji
Źródło: Puls Medycyny