Poczucie sensu daje dłuższe życie
Badania mieszkańców USA i Japonii pokazują, że poczucie sensu życia obniża ryzyko śmierci oraz problemów z układem krążenia. Działać mogą zarówno mechanizmy fizjologiczne, jak i behawioralne.
Oto kolejne doniesienie, które pokazuje, że nasze zdrowie w niemałej mierze zależy od naszego nastawienia.
Badacze z nowojorskiego Mt. Sinai St. Luke's-Roosevelt Hospital przeprowadzili meta-analizę 10 badań z udziałem ponad 130 tys. uczestników pochodzących przede wszystkim z USA i Japonii, w wieku średnio 67 lat. Analiza oceniała oddziaływanie poczucia sensu życia na zdrowie - uczeni posługują się japońskim terminem ikigai, które tłumaczą jako "życie godne przeżycia".
Sens pomaga. Osoby, które mocno go odczuwały były o 1/5 mniej narażone na zgon. Rzadziej też następowały u nich zdarzenia sercowo-naczyniowe.
"Wyniki te wskazują na silne powiązanie między celem w życiu a śmiertelnością oraz niekorzystnymi zjawiskami sercowo-naczyniowymi" - tłumaczą autorzy.
Badacze podejrzewają przynajmniej dwa rodzaje mechanizmów, które za to odpowiadają. Niektóre procesy fizjologiczne mogą np. łagodzić efekty stresu, podczas gdy efekty behawioralne poczucia sensu mogą polegać na promocji zdrowszych zachowań.
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: MAT