Początek końca handlu receptami? RPP uderza w tzw. receptomat, kara może wynieść pół miliona złotych

RPP/EG
opublikowano: 15-09-2023, 07:30

Rzecznik Praw Pacjenta w swojej ostatniej decyzji uznał, że podmiot leczniczy oferujący wystawianie recept po weryfikacji przez lekarza ankiety zdrowotnej naruszył zbiorowe prawa pacjenta. Placówka została zobowiązana do zaniechania tych praktyk i jeśli nie zastosuje się do tej decyzji, RPP nałoży na nią karę w wysokości do 500 tys. zł - wyjaśnia Jakub Gołąb, rzecznik prasowy RPP.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Fot. Adobe Stock

Stanowisko wydane przez Rzecznika Praw Pacjenta jest efektem złożonej do Biura RPP skargi. W styczniu dziennikarze Dziennika Gazety Prawnej udowodnili, że internecie z łatwością i jedynie w kilka minut można uzyskać zwolnienie lub receptę - bez żadnego kontaktu z lekarzem, po wypełnieniu prostej ankiety i uiszczeniu opłaty.

Badanie nieodłącznym elementem konsultacji lekarskiej

Jak informuje Jakub Gołąb z Biura RPP, Rzecznik Praw Pacjenta w stosunku do jednego z podmiotów leczniczych wydał decyzję uznającą stosowanie praktyk naruszających zbiorowe prawa pacjentów.

– Chodziło o tzw. receptomat, oferujący konsultacje lekarskie, w tym możliwość szybkiego uzyskania e-recepty za pośrednictwem ankiety on-line. W przypadku tego podmiotu lekarz wystawił orzeczenie o stanie zdrowia pacjenta oraz e-receptę wyłącznie w oparciu o wypełnioną przez pacjenta ankietę on-line. Wypełnienie ankiety medycznej i jej weryfikacja przez lekarza nie jest badaniem. Ankieta nie może stanowić dla lekarza jedynego dokumentu, na podstawie którego diagnozuje i ocenia stan zdrowia pacjenta. Placówka medyczna została zobowiązana do zaniechania stosowania praktyk naruszających zborowe prawa pacjentów. Jeśli podmiot nie zastosuje się do tej decyzji, Rzecznik Praw Pacjenta nałoży na niego karę pieniężną w wysokości do 500 tys. zł - informuje Jakub Gołąb.

Rzecznik prasowy RPP podkreśla, że przepisy prawa zobowiązują placówki medyczne do udzielania świadczeń zdrowotnych z dołożeniem należytej staranności. Jak mówi: - Lekarz orzeka o stanie zdrowia po uprzednim, osobistym zbadaniu pacjenta. Badanie jest zatem nieodłącznym elementem konsultacji lekarskiej. Można też zbadać pacjenta za pośrednictwem systemów teleinformatycznych lub systemów łączności (e-wizyta, teleporada), a także po analizie dostępnej dokumentacji medycznej tej osoby. Tylko wyjątkowo można odstąpić od badania pacjenta - w przypadku recept czy zleceń na wyroby medyczne, które są niezbędne do kontynuacji leczenia. Nawet w takiej sytuacji lekarz musi jednak dysponować dokumentacją medyczną, uzasadniającą wystawienie recepty lub zlecenia.

Jakub Gołąb podkreśla, że obowiązujące w Polsce regulacje prawne mają na celu zagwarantowanie pacjentom należytego nadzoru nad skutecznością i bezpieczeństwem leczenia. Nadzór ten nie może być więc iluzoryczny, szczególnie w zakresie farmakoterapii, potencjalnie obarczonej ryzykiem interakcji i działań niepożądanych.

Kolejne postępowania w toku. RPP zada cios największym graczom na rynku handlu receptami?

Zgodnie z informacjami przekazanymi przez rzecznika prasowego RPP, obecnie Rzecznik Praw Pacjenta prowadzi kilkanaście kolejnych postępowań w stosunku do innych podmiotów leczniczych, tzw. receptomatów.

– Ponadto Rzecznik Praw Pacjenta złożył dwa zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa do organów ścigania, związane z wystawieniem pacjentom recept na odległość. W obu przypadkach lekarze przepisali lek o działaniu psychotycznym oraz silny lek opioidowy bez właściwej weryfikacji stanu zdrowia pacjentów i wskazań medycznych do zastosowania. Pacjenci zmarli niedługo po zażyciu tych leków - mówi Jakub Gołąb.

Zgodnie z Art. 8 ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta – pacjent ma prawo do świadczeń zdrowotnych udzielanych z należytą starannością przez podmioty udzielające świadczeń zdrowotnych w warunkach odpowiadających określonym w odrębnych przepisach wymaganiom fachowym i sanitarnym. Przy udzielaniu świadczeń zdrowotnych osoby wykonujące zawód medyczny kierują się zasadami etyki zawodowej określonymi przez właściwe samorządy zawodów medycznych.

– Powyższy przepis nakazuje do organizacji procesu udzielania świadczeń zdrowotnych przez podmiot leczniczy zgodnie z należytą starannością, a więc przede wszystkim z uwzględnieniem bezpieczeństwa pacjentów oraz odrębnych przepisów, które mogą mieć wpływ na organizację dostępu do świadczeń- wyjaśnia Jakub Gołąb.

Z powyższym przepisem RPP powiązał art. 42 ust. 1 i 2 ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty: “Lekarz orzeka o stanie zdrowia określonej osoby po uprzednim, osobistym jej zbadaniu lub zbadaniu jej za pośrednictwem systemów teleinformatycznych lub systemów łączności, a także po analizie dostępnej dokumentacji medycznej tej osoby”.

– Lekarz może, bez dokonania badania pacjenta, wystawić receptę niezbędną do kontynuacji leczenia oraz zlecenie na zaopatrzenie w wyroby medyczne jako kontynuację zaopatrzenia w wyroby medyczne, jeżeli jest to uzasadnione stanem zdrowia pacjenta odzwierciedlonym w dokumentacji medycznej. Uznaliśmy, że wypełnienie i lektura ankiety on-line przez lekarza nie spełnia wymogu przeprowadzenia badania, o którym mowa wyżej, i orzeczenie o stanie zdrowia pacjenta, w tym ewentualne wystawienie recepty, na podstawie takiej ankiety nie spełnia wymagań określonych tym przepisem - podsumowuje Jakub Gołąb.

PRZECZYTAJ TAKŻE: MZ planuje kolejne ograniczenia w wystawianiu recept. M.in. na darmowe leki 65+ i 18-

Źródło: Puls Medycyny

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.