Po wizycie u lekarza może zadzwonić ankieter NFZ. Zada kilka pytań
Jeśli ktoś niedawno leczył się u lekarza specjalisty, może do niego zadzwonić ankieter i w imieniu Narodowego Funduszu Zdrowia zadać kilka pytań. Ankieterzy znają numer telefonu pacjenta, płeć oraz placówkę, w której się leczył, a także datę skreślenia go z harmonogramu przyjęć.

- Badanie - jak przekazał 15 grudnia NFZ - jest anonimowe, a ankieter zada kilka pytań.
- Ankieterzy zapytają o sprawność w zapisaniu pacjentów na wizytę, zachowanie i postawy pracowników rejestracji, zaangażowanie lekarza, stopień zrozumiałości informacji przekazywanych pacjentowi oraz prawdopodobieństwo polecenia placówki w przyszłości. Każdy z tych obszarów osoba ankietowana może ocenić w skali od 0 do 10.
- Fundusz chce w ten sposób sprawdzić, jak pacjenci oceniają jakość opieki w trakcie leczenia.
Ankieterzy mogą zadzwonić od poniedziałku do soboty, w godzinach 8.00-18.00. “Nie badamy przebiegu leczenia i kwestii medycznych oraz terapeutycznych. Sprawdzamy natomiast jakość i sprawność obsługi pacjentów w poradniach specjalistycznych” - precyzuje Narodowy Fundusz Zdrowia. To już czwarte badanie ankietowe NFZ. Poprzednie dotyczyły leczenia szpitalnego i porad w POZ.
PRZECZYTAJ TAKŻE: Przewodnicząca Porozumienia Chirurgów: 90 tys. zł miesięcznie? Dla większości lekarzy to kwota niewyobrażalna
– Monitorujemy jakości i dostępności do świadczeń opieki zdrowotnej. Dlatego tak ważna jest dla nas opinia pacjentów na temat warunków udzielania świadczeń w placówkach leczniczych. Dzięki ankiecie chcemy poznać zdanie pacjentów o funkcjonowaniu placówek, w których się leczą i wskazać te obszary, które wymagają poprawy. Zachęcam do podzielenia się swoją opinią. Każdy głos jest dla nas bardzo ważny – podkreśla Filip Nowak, prezes Narodowego Funduszu Zdrowia.
Jakimi danymi dysponują ankieterzy NFZ?
Ankieterzy znają numer telefonu pacjenta, płeć oraz placówkę, w której pacjent się leczył, a także datę skreślenia go z harmonogramu przyjęć, prowadzonego przez tę placówkę. Ankieterzy nie znają imienia i nazwiska oraz numeru PESEL. Nie dysponują też informacjami wrażliwymi, np. z których świadczeń medycznych pacjent korzystał.
“W trakcie rozmowy nie podawaj żadnych informacji o sobie, zwłaszcza danych osobowych, czy informacji o świadczeniu, z którego korzystałeś. To kluczowe dla twojego bezpieczeństwa” - ostrzega NFZ.
Ankieterzy zadadzą tylko pięć pytań i zawsze uprzedzą, że dzwonią w imieniu Narodowego Funduszu Zdrowia. Nie potrzebują innych danych niż te, do których otrzymali dostęp.
NFZ prosi, by poinformować Fundusz o sytuacji, gdy ankieter poprosi o ocenę świadczenia, które nie miało miejsca. Wyjaśnia, że taka sytuacja może wynikać z pomyłki w numerze telefonu.
PRZECZYTAJ TAKŻE: Lekarze krytykują pomysł ankiet NFZ ws. pobytu w szpitalu
Źródło: Puls Medycyny