Po 17 latach zakończono pierwszy etap modernizacji szpitala położniczo-ginekologicznego

Urszula Ludwiczak, Białystok
opublikowano: 16-12-2002, 00:00

W Białymstoku uroczyście uruchomiono nowe oddziały ginekologii i patologii ciąży oraz kompleks poradni dla kobiet. W ten sposób zakończono pierwszą, kosztującą ok. 17 mln zł, część modernizacji Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego. Pierwsze pacjentki trafią tu pod koniec grudnia.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Do tej pory całe położnictwo i ginekologia oraz przyszpitalne poradnie gnieździły się w starym, od lat nie remontowanym budynku o powierzchni około 5 tys. mkw. Obok starego budynku wyrósł jednak nowy, trzykondygnacyjny, który na razie tylko części pacjentek będzie oferował zupełnie nowe standardy pobytu. Na parter przeniosą się poradnie specjalistyczne, m.in. neonatologiczna, urologiczna, ciąży wysokiego ryzyka, schorzeń gruczołu piersiowego. Poradnie będą doposażone w nowoczesny sprzęt: mamoton, dwa aparaty do nowoczesnego USG, sprzęt do urodynamiki. Na pierwszym piętrze znajdzie się liczący 22 łóżka oddział patologii ciąży, na II i III - oddziały ginekologii (po 22 łóżka). Pacjentki leżeć będą w nowoczesnych, dwu- lub jednosobowych salach z łazienkami.
?Jeśli chodzi o warunki pobytu, nie ma porównania z dotychczasowymi - ocenia Andrzej Lenczewski, ordynator położnictwa w WSZ w Białymstoku. - Pomijając sam wystrój, oddziały spełniać będą właściwie wszystkie wymogi stawiane przez nowoczesną medycynę".
W starym budynku zostały porodówka i oddział połogowy oraz noworodkowy. W ciągu najbliższych dwóch lat i te czekają poważne zmiany. Wkrótce i tu rozpocznie się remont generalny, mający zmienić m.in. wieloosobową salę porodową w kameralne pomieszczenia. Ta inwestycja ma kosztować ok. 9 mln zł.
Rozbudowa i modernizacja szpitala położniczo-ginekologicznego rozpoczęła się w 1985 roku. Placówka miała powiększyć się do powierzchni 12,5 tys. mkw. Przez wiele lat na budowie nie działo się jednak nic albo bardzo niedużo. W 1999 roku inwestycja przeszła do zadań własnych samorządu województwa. W 2000 r. została wpisana na listę inwestycji centralnych, a na modernizację przeznaczono 44,5 mln zł. Budowa nadal jednak przebiegała z oporami - kilkakrotnie była wojewoda podlaski, Krystyna Łukaszuk wstrzymywała przekazywanie środków, zarzucając urzędowi marszałkowskiemu niewłaściwie gospodarowanie pieniędzmi.
?Rozbudowę można było zakończyć dużo wcześniej - uważa Sławomir Zgrzywa, marszałek województwa mijającej kadencji. - Możemy też dzisiaj zastanawiać się, czy akurat taka inwestycja była najważniejsza dla województwa. Ale nie my o tym decydowaliśmy 17 lat temu".
Białostocki szpital wojewódzki, jako jedyny tej rangi szpital w Polsce, ciągle nie ma oddziału intensywnej terapii. W Białymstoku istnieją natomiast już dwie prywatne kliniki położniczo-ginekologiczne i jedna publiczna. Jednak dyrektor WSZ, Bogdan Dziatkiewicz, liczy na to, że uda się utrzymać dotychczasowe obłożenie na oddziałach (rocznie ok. 4 tys. pacjentek).









Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Urszula Ludwiczak, Białystok

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.