Plany przekształcenia SP ZOZ-ów w spółki kapitałowe użyteczności publicznej

Beata Lisowska
opublikowano: 16-06-2003, 00:00

Powołany przez premiera Leszka Millera Międzyresortowy Zespół ds. Opracowania Przepisów Regulujących Postępowanie Naprawcze i Układowe SP ZOZ-ów zakończył pracę 4 czerwca. W ciągu dwóch tygodni powstanie raport końcowy. Eksperci są zgodni, że formuła samodzielnych publicznych zakładów nie sprawdziła się.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Pracom 13-osobowego zespołu, w którego skład wchodzili przedstawiciele resortu zdrowia, Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, ministerstw: finansów, sprawiedliwości, skarbu, spraw wewnętrznych i administracji, gospodarki, pracy i polityki społecznej oraz Narodowego Funduszu Zdrowia, przewodniczył Wiktor Masłowski, podsekretarz stanu w Ministerstwie Zdrowia. Zespół spotykał się regularnie od końca lutego raz w tygodniu.
Wynik jego prac - końcowy raport zostanie upubliczniony po zatwierdzeniu przez prezesa Rady Ministrów. Jak udało się nam ustalić, najważniejszym efektem pracy zespołu, jest opracowanie projektu nowelizacji ustawy o zakładach opieki zdrowotnej.
SP ZOZ, czyli zużyta formuła
"Podczas prac zespołu jasno stwierdzono, że formuła SP ZOZ nie sprawdziła się i jest niespójna z tym, co się dzieje w systemie ochrony zdrowia po roku 1999. Ustawa o zakładach opieki zdrowotnej w części dotyczącej organizacji pracy ZOZ-ów, nadzoru i zarządu wymaga pilnej nowelizacji" - powiedział Pulsowi Medycyny Wiktor Masłowski. Projekt nowelizacji przygotowany przez zespół zawiera zapisy umożliwiające przekształcenie SP ZOZ-ów w spółki kapitałowe użyteczności publicznej, co zdaniem autorów, poprawi zarządzanie i skuteczność nadzoru nad publicznymi zakładami opieki zdrowotnej.
Wiktor Masłowski podkreśla, żeby nie utożsamiać przekształcenia SP ZOZ-ów w spółki kapitałowe z prywatyzacją. "Ta nowa formuła funkcjonowania ZOZ-ów zakłada istnienie pełnej własności publicznej, zarządu, jego kadencyjności, odpowiedzialności finansowej jego członków za podejmowane decyzje w zakładzie oraz takie uprawnienia rady nadzorczej, jak wszędzie w tego typu organizacjach" - mówi W. Masłowski. Jego zdaniem, te zmiany mają fundamentalne znaczenie, ponieważ dadzą zakładom opieki zdrowotnej możliwość wdrożenia postępowania układowego z wierzycielami, co jest istotne z uwagi na ich duże zadłużenie. Według projektu nowelizacji, przekształcenia zakładów w spółki kapitałowe miałoby się dokonać do 2005 roku.
Zespół zastanawiał się nad tym, jak w okresie przejściowym, zanim SP ZOZ-y zaczną funkcjonować w nowej formule prawnej, poprawić jakość zarządzania i nadzoru nad nimi. Materiał "pomocowy" na ten temat ma ponad 20 stron.
"W ocenie zespołu, sposób sprawowania nadzoru nad SP ZOZ-ami jest obecnie niewystarczający. Pokazujemy inne metody jego sprawowania, natomiast oddzielną sprawą jest to, czy organy tworzące będą chciały z zaproponowanych rozwiązań skorzystać, czy też nie" - mówi Wiktor Masłowski.
Jednak będzie sieć
Trzecią częścią raportu jest analiza możliwości restrukturyzowania zadłużenia ochrony zdrowia. "Zaproponowaliśmy, by restrukturyzację zadłużenia zakładów przekształconych w spółki prawa handlowego połączyć z jednoczesnym określeniem sieci placówek na terenie danego województwa" - ujawnia W. Masłowski.
Podczas prac zespół posiłkował się różnymi opiniami. Spotkał się m.in. z dyrektorami jednostek, które zostały przekształcone i funkcjonują jako niepubliczne zakłady oraz z przedstawicielami Banku Światowego. Tematem tego ostatniego spotkania były doświadczenia restrukturyzacyjne innych państw (m.in. Słowacji).




Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Beata Lisowska

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.