Pionierski zabieg kardiochirurgów z Katowic na sercu trzymiesięcznego dziecka

OPRAC.KL/PAP
opublikowano: 02-10-2023, 16:27

Kardiochirurdzy z Górnośląskiego Centrum Zdrowia Dziecka (GCZD) w Katowicach przeprowadzili u niespełna trzymiesięcznego chłopca zabieg rekonstrukcji mikrochirurgicznej tętnic płucnych połączony z korekcją wad wewnątrzsercowych. Operacja - po raz pierwszy wykonana w Polsce u tak małego dziecka - zakończyła się sukcesem.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Katowiccy specjaliści z sukcesem przeprowadzili zabieg rekonstrukcji tętnic płucnych i korekcji wad serca u trzymiesięcznego dziecka.
Katowiccy specjaliści z sukcesem przeprowadzili zabieg rekonstrukcji tętnic płucnych i korekcji wad serca u trzymiesięcznego dziecka.
Fot. iStock

Zabieg przeprowadzono w grudniu zeszłego roku. W poniedziałek katowiccy lekarze poinformowali o jego szczegółach. W ostatnich dniach mały Aleksander przeszedł w Katowicach specjalistyczne badania, które potwierdziły, że operacja zakończyła się sukcesem.

Diagnoza: atrezja płucna z ubytkiem międzykomorowym

Rodzice Aleksandra pochodzą z Bydgoszczy, ale z racji rozpoznania wady serca już w okresie prenatalnym, zdecydowali się na poród w Katowicach. Po porodzie w katowickim Uniwersyteckim Centrum Klinicznym, w pierwszej dobie życia dziecko trafiło na Oddział Neonatologii i Intensywnej Terapii Noworodka Górnośląskiego Centrum Zdrowia Dziecka (GCZD). Rozpoczęły się przygotowania do operacji.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Lekarze Centrum Zdrowia Matki Polki uratowali życie 13-latki z rozległym urazem aorty

– Przygotowanie do tak rozległego zabiegu operacyjnego wymagało wykonania bardzo szczegółowych badań obrazowych, na podstawie których zespół przeprowadza symulację możliwości wytworzenia nowego tętniczego łożyska płucnego. W trakcie diagnostyki okazało się, że w sercu Olka występują jeszcze dodatkowe anomalie w postaci nieprawidłowości tętnic wieńcowych oraz nieprawidłowego przebiegu żyły ramienno-głowowej lewej, co jeszcze w większym stopniu utrudniało ten niezwykle skomplikowany zabieg - poinformował kardiochirurg z GCZD, dr Grzegorz Zalewski.

Stwierdzona u chłopca atrezja płucna z ubytkiem międzykomorowym z brakiem własnych tętnic płucnych, gdzie płuca są unaczynione od zastępczych naczyń odchodzących od aorty piersiowej( tzw. MAPCA's), to jedna z najbardziej złożonych wrodzonych wad serca.

Zabieg wykonano po raz pierwszy u tak małego dziecka

– Leczenie operacyjne jest ogromnie skomplikowane, ponieważ należy od zera skonstruować tętnicze łożysko płucne. Konstrukcja ta polega na zespoleniu mikroskopijnych naczyń MAPCA's tak, żeby doprowadzić krew do wszystkich segmentów płuc. W przypadku, gdy powiedzie się wytworzenie nowego adekwatnego łożyska płucnego, można “podłączyć” prawą komorę do nowo utworzonych tętnic płucnych. Odbywa się to poprzez wytworzenie otworu w zarośniętej prawej komorze i wszczepieniu w to miejsce konduitu pełniącego funkcję zastawki płucnej - wyjaśnił szef Oddziału Kardiochirurgii Dziecięcej GCZD, dr Piotr Stanek.

– W trakcie operacji przeprowadza się test nowo wytworzonej drogi doprowadzenia krwi do płuc; w przypadku dobrej funkcji decyduje się o korekcji wady wewnątrzsercowej, czyli rozdzieleniu prawej i lewej komory łatą – dodał kardiochirurg.

Przez lata takie wady w ogóle nie były operowane z powodu swojej złożoności

– Jeśli nie przeprowadzilibyśmy zabiegu u Olka, rokowania były bardzo niekorzystne. Zaledwie 10 proc. dzieci z tą wadą, u których nie przeprowadzono operacji, dożywa 10. roku życia. Śmiertelność jest więc bardzo duża – wskazał dr Grzegorz Zalewski.

Kardiologia
Ekspercki newsletter przygotowywany we współpracy z kardiologami
ZAPISZ MNIE
×
Kardiologia
Wysyłany raz w miesiącu
Ekspercki newsletter przygotowywany we współpracy z kardiologami
ZAPISZ MNIE
Administratorem Twoich danych jest Bonnier Healthcare Polska.

Kardiochirurdzy z GCZD przeprowadzili pionierski zabieg pod koniec grudnia 2022 r., gdy Aleksander miał zaledwie 2,5 miesiąca, podczas gdy z reguły podobne operacje przeprowadza się w starszym wieku.

Operacja trwała bez przerwy 15 godzin. Składała się z dwóch części - rekonstrukcji mikrochirurgicznej tętnic płucnych oraz korekcji wad wewnątrzsercowych. W efekcie podczas jednej operacji kardiochirurgicznej lekarze w pełni skorygowali niezwykle złożoną wadę serca oraz naczyń płucnych u niemowlęcia. Serce Olka od tego czasu funkcjonuje na zasadach podobnych do serca zdrowego, a jego płuca mają nową, prawidłową drogę dopływu krwi.

Tego typu zabiegi przeprowadzane są tylko w kilku ośrodkach kardiochirurgii dziecięcej na świecie. Szanse na kompleksowe leczenie w Polsce były dotychczas niewielkie, a stan niektórych dzieci urodzonych w Polsce nie będzie pozwalał na transport do szpitala zagranicznego.

Jak mówią przedstawiciele Górnośląskiego Centrum Zdrowia Dziecka, w istocie zespół tej placówki rozpoczął przygotowania do tak skomplikowanej operacji już cztery lata wcześniej, poprzez cykl wyjazdów do kliniki w Stanford w Stanach Zjednoczonych. Nawiązana wówczas współpraca i zdobyte doświadczenia pozwoliły zaplanować każdy etap przygotowania do operacji i opieki pooperacyjnej.

– O sukcesie operacji zdecydowała wielomiesięczna współpraca i zaangażowanie doświadczonych neonatologów, anestezjologów, kardiochirurgów i kardiologów oraz wyspecjalizowanych zespołów pielęgniarskich – podkreślił w poniedziałek dr Piotr Stanek.

Obecnie dziecko jest pod stałą kontrolą zespołu kardiologów oraz kardiochirurgów Górnośląskiego Centrum Zdrowia Dziecka. W ostatnich dniach chłopczyk przeszedł w Katowicach specjalistyczne badanie - cewnikowanie serca, które potwierdziło właściwy efekt operacji. Aleksander jest w dobrej kondycji i rozwija się prawidłowo.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Lekarze z Zabrza przeprowadzili drugi na świecie przeszczep płuc u pacjenta z zespołem Mounier-Kuhna

Źródło: Puls Medycyny

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.