Pacjenci znikają z list lekarzy rodzinnych

Urszula Ludwiczak
opublikowano: 25-11-2009, 00:00

Ponad 30 tys. osób zniknęło w ostatnim czasie z list podlaskich lekarzy rodzinnych. To efekt kontroli Narodowego Funduszu Zdrowia, który zaczął weryfikować posiadane przez pacjentów ubezpieczenie. Okazało się, że jest sporo osób, które nie figurują w Centralnym Wykazie Ubezpieczonych i za usługi medyczne na ich rzecz NFZ nie będzie płacić.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
"We wrześniu i październiku podlaski oddział NFZ usunął z list lekarzy rodzinnych kilkadziesiąt tysięcy pacjentów" - informuje Włodzimierz Bołtruczuk, prezes podlaskiego Kolegium Lekarzy Rodzinnych i Podlaskiego Związku Lekarzy Pracodawców Porozumienie Zielonogórskie. Jego zdaniem, comiesięczna weryfikacja list nigdy nie miała takiej skali. Przyczyną usunięcia z listy każdego lekarza kilkudziesięciu lub kilkuset pacjentów jest brak tych osób w Centralnym Wykazie Ubezpieczonych. "Skutkiem tego jest wiele nieporozumień i awantur, do których dochodzi podczas rejestracji wizyt u lekarza rodzinnego. Wiele osób uważa, że jeśli od lat chodzi do "swojej" przychodni, ma założoną kartę, to są warunki wystarczające do korzystania ze świadczeń w poz" - mówi prezes Bołtruczuk.

Rotacja pacjentów

"W mojej praktyce normą był ruch 20-30 osób miesięcznie, które zapisywały się lub wypisywały - wyjaśnia Joanna Zabielska-Cieciuch, lekarz rodzinny z Białegostoku. - Teraz podlaski oddział NFZ wykreślił jako nieubezpieczone około 120 osób. Moim zdaniem, z tej grupy może pięć osób jest za granicą i rzeczywiście ubezpieczenia w Polsce nie mają". Są też na Podlasiu praktyki, gdzie z list zniknęło po 300-400 osób.

Jak przyznają lekarze rodzinni, najwięcej problemów wynika z braku zgłoszenia członków rodziny do ubezpieczenia np. po zmianie zakładu pracy lub przy rejestracji prowadzenia działalności gospodarczej. Największą grupę pozbawionych ubezpieczenia stanowią studenci, których rodzice są ubezpieczeni w KRUS.

"Niestety, do momentu wyjaśnienia statusu ubezpieczenia osoby te nie uzyskają świadczeń w ramach powszechnego systemu ubezpieczeń" - zaznacza Włodzimierz Bołtruczuk.

Porządkowanie dokumentacji

Wyjaśnieniem sprawy ubezpieczenia zdrowotnego musi zająć się sam pacjent. W większości kwestionowanych przez NFZ przypadków okazuje się zresztą, że ubezpieczenie obowiązuje. Zdaniem lekarzy, główny problem to bałagan w urzędach, które ze sobą nie współpracują. Pacjent może np. opłacać składki, ale nie figurować w Centralnym Wykazie Ubezpieczonych, co automatycznie powoduje, że jest uznany za nieubezpieczonego.

(...)

Cały artykuł na ten temat znajduje się w Pulsie Medycyny nr 19(202) z 25 listopada 2009 r.

Aktualna oferta prenumeraty Pulsu Medycyny
Prawo w medycynie
Newsletter przygotowywany przez radcę prawnego specjalizującego się w zagadnieniach prawa medycznego
ZAPISZ MNIE
×
Prawo w medycynie
Wysyłany raz w miesiącu
Newsletter przygotowywany przez radcę prawnego specjalizującego się w zagadnieniach prawa medycznego
ZAPISZ MNIE
Administratorem Twoich danych jest Bonnier Healthcare Polska.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Urszula Ludwiczak

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.