Opolskie Centrum Onkologii bez dofinansowania z Funduszu Medycznego. "Pacjenci są dyskryminowani“
Opolskie Centrum Onkologii zostało pominięte w podziale środków dla szpitali onkologicznych z Funduszu Medycznego. - Mieszkańcy regionu po raz kolejny są dyskryminowani i wykluczani - twierdzi Zuzanna Donath-Kasiura, wicemarszałek województwa opolskiego, a dyrektor placówki wysłał w tej sprawie pismo do Ministerstwa Zdrowia.

Przypomnijmy, że minister zdrowia Katarzyna Sójka poinformowała o dofinansowaniu dla szpitali onkologicznych z Funduszu Medycznego w kwocie 4,2 mld zł. Otrzyma je 19 podmiotów z 14 województw. Pominięte zostało m.in. woj. opolskie.
PRZECZYTAJ TAKŻE: 4,2 mld zł dofinansowania dla szpitali onkologicznych z Funduszu Medycznego
Opolskie Centrum Onkologii bez dofinansowania z Funduszu Medycznego. Zapowiada walkę o pieniądze
Radio Opole w artykule przypomniało, że pieniądze dla Opolskiego Centrum Onkologii miały być przeznaczone na 4 moduły:
- pierwszy dotyczył rozbudowy bloku operacyjnego i zakupu robota,
- drugi - rozbudowy onkologii klinicznej,
- trzeci - radioterapii, a dokładniej zakupu dodatkowego akceleratora,
- czwarty - połączenia wszystkich przychodni w jednym miejscu i stworzenia nowych gabinetów lekarskich
Wicemarszałek województwa opolskiego, Zuzanna Donath-Kasiura podczas piątkowej (20 października) powiedziała, że mieszkańcy regionu po raz kolejny są dyskryminowani i wykluczani - podaje Radio Opole.
Jak mówiła, “Fundusz został zwiększony z ponad 2 do 4 miliardów, a OCO zostało pozbawione dofinansowania. Zauważyła, że inwestycje były przeznaczone dla województw Rzeczypospolitej Polskiej, a województwo opolskie jest w RP od 1945 r. i żąda równego traktowania”.
Z kolei Marek Staszewski, dyrektor Opolskiego Centrum Onkologii, zaznaczył, że bez tych środków szpitala nie stać inwestycje. Tymczasem blok operacyjny musi być większy, a onkologia kliniczna musi znaleźć się w budynkach, które spełniają standardy.
Jak pisze Radio Opole, dyrektor Staszewski poinformował również, że 20 października wysłał pismo do Ministerstwa Zdrowia, w którym pyta m.in. o to, dlaczego pieniądze trafiły również do jednostek nieonkologicznych. Jednocześnie wystąpił z wnioskiem o udostępnienie dokumentów i kart oceny każdego z podmiotów, a także o udzielenie informacji, jakie było kryterium doboru jednostek.
Źródło: radio.opole.pl
PRZECZYTAJ TAKŻE: Szpital Czerniakowski w Warszawie uruchomił Pododdział Chirurgii Onkologicznej
Źródło: Puls Medycyny