Nowości w farmakoterapii zaburzeń rytmu

opublikowano: 19-10-2010, 15:36

Prof. Zbigniew Gaciong, kierownik Kliniki Chorób Wewnętrznych, Nadciśnienia Tętniczego i Angiologii CSK w Warszawie omawia najnowsze doniesienia na temat leków antyarytmicznych.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Pomimo rosnącego znaczenia terapii interwencyjnej, nadal istnieje potrzeba skutecznej farmakoterapii zaburzeń rytmu. W najczęściej występującej tachyarytmii – migotaniu przedsionków skuteczność farmakoterapii wynosi 30-60 proc.

Dronedaron
Do najlepiej przebadanych nowych leków antyarytmicznych należy dronedaron – cząsteczka o podobnych właściwościach elektrofizjologicznych do amiodaronu, jednak pozbawiona atomów jodu, dzięki czemu mniejsze jest ryzyko wystąpienia zaburzeń czynności tarczycy. Brak jodu powoduje mniejszą lipofilność preparatu, co ogranicza jego przestrzeń dystrybucji i ryzyko powikłań z różnych narządów. Mimo że oba leki podlegają podobnym przemianom metabolicznym, dronedaron ma jednak znacznie krótszy czas półtrwania niż amiodaron – odpowiednio 1-2 dni wobec 30-55 dni – co sprawia, że jego właściwości farmakokinetyczne są bardziej przewidywalne.


W pierwszych dużych badaniach klinicznych – EURIDIS i ADONIS – dronedaron wykazał większą skuteczność niż placebo w utrzymaniu rytmu zatokowego. Bezpośrednie porównanie (badanie DIONYSOS) wskazuje na mniejszą efektywność antyarytmiczną niż amiodaron jednak, co istotne, w badaniu ATHENA po 21 miesiącach obserwacji u chorych otrzymujących dronedaron nie występowała zwiększona – w porównaniu do placebo – częstość powikłań ze strony tarczycy czy płuc.


Dronedaron jest jedynym jak dotychczas lekiem antyarytmicznym stosowanym u pacjentów z migotaniem przedsionków, który wykazał skuteczność mierzoną nie tylko kontrolą arytmii, ale także redukcją poważnych zdarzeń sercowych, co wykazano w badaniu ATHENA.

Wernakalant


Większość nowych leków antyarytmicznych, które są obecnie na etapie zaawansowanych prób klinicznych, przeznaczona jest dla pacjentów z migotaniem przedsionków. Wernakalant – przedstawiciel nowej grupy mieszanych antagonistów kanału potasowego i sodowego – podawany dożylnie znacząco zwiększa prawdopodobieństwo powrotu rytmu zatokowego. Badania nad doustną formą leku pozwolą określić jego przydatność w zapobieganiu nawrotom arytmii.


Obecność kanałów jonowych swoistych dla mięśniówki przedsionka stała się punktem wyjścia do poszukiwania leków o bardziej selektywnym działaniu, wolnych od ryzyka wywoływania proarytmii komorowych. Niektóre z badanych preparatów przechodzą wczesne etapy badań klinicznych, które określą ich potencjalną przydatność. Na tej liście znajdują się leki blokujące głównie kanały potasowe (AVE0119, azylymid, NIP-151, XEN-D0101) lub o bardziej złożonych mechanizmach działania (AZD7009, D/L-sotalol/D-sotalol). Niektóre z nich ze względu na małą skuteczność (azylymid) czy obawy o bezpieczeństwo (tadysamil) mogą nigdy nie trafić do praktyki klinicznej.


Podsumowanie. Nowe leki antyarytmiczne mogą okazać się skuteczniejsze w leczeniu zaburzeń rytmu, ale wymaga to jeszcze wielu badań i prób klinicznych. Podstawą terapii migotania przedsionków nadal pozostaje bezpieczna i skuteczna terapia przeciwkrzepliwa, którą mogą ułatwić nowe, prostsze w użyciu leki przeciwkrzepliwe (rywaroksaban, dabigatran), pewne wspomagające działanie profilaktyczne wykazuje blokowanie układu renina-angiotensyna czy ranolazyna, a kontrola rytmu może być prowadzona w sposób „pobłażliwy” (badanie RACE II) z częstością rytmu nieprzekraczającą 110/min.

Źródło: Puls Medycyny

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.