Nowe otwarcie w leczeniu czerniaka
Komisja Europejska wydała 13 lipca br. decyzję rejestracyjną dla ipilimumabu (Yervoy, Bristol-Myers Squibb). Nowy lek, którego działanie oparte jest na wzmocnieniu i podtrzymaniu odpowiedzi układu immunologicznego, to pierwsza terapia dla pacjentów z zaawansowanym czerniakiem nieresekcyjnym lub przerzutowym.
„Dzięki zarejestrowaniu leku Yervoy lekarze zyskują nową możliwość leczenia czerniaka przerzutowego. Oznacza to szansę na wydłużenie czasu przeżycia w leczeniu czerniaka przerzutowego nie o miesiące, ale potencjalnie o 3-4 lata” – komentuje profesor Alexander Eggermont, dyrektor generalny Instytutu Gustave Roussy w Paryżu.
Skuteczność preparatu sprawdzano m.in. w badaniu klinicznym III fazy 024 z udziałem 502 osób z przerzutowym czerniakiem, które nie były wcześniej leczone. Połowa chorych otrzymała standardową chemioterapię, tj. dakarbazynę, a druga połowa dakarbazynę oraz ipilimumab. Po pół roku w grupie ipilimumabu żyło 47 proc. chorych, podczas gdy w grupie kontrolnej 36 proc. Po trzech latach było to odpowiednio 21 i 12 proc. chorych.
„Do tej pory w momencie rozpoznania choroby średni czas przeżycia pacjenta z zaawansowanym czerniakiem wynosił 6-9 miesięcy. Zarejestrowanie przez Unię Europejską leku Yervoy stanowi kamień milowy w leczeniu chorych z zaawansowaną chorobą. Jest to również pierwszy wynik zaangażowania się firmy Bristol-Myers Squibb w immunoonkologię” – mówi Ron Cooper, prezes Bristol-Myers Squibb w Europie.
W marcu br. ipilimumab został zarejestrowany na rynku amerykańskim przez Agencję ds. Żywności i Leków (FDA) ze wskazaniem do stosowania w leczeniu pacjentów z czerniakiem nieoperacyjnym (nieresekcyjnym) i przerzutowym. Obecnie trwają badania w kierunku wykorzystania preparatu w terapii nowotworów stercza, płuca oraz trzustki.
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: Marta Markiewicz