Nowe metody rozpoznania i interpretowania zmian nowotworowych
Lekarze ze szpitala im. N. Barlickiego w Łodzi wraz ze specjalistami z Zakładu Medycyny Nuklearnej opracowali nowatorską metodę składania obrazów dwóch badań, co pozwala na precyzyjną ocenę zmian u chorych z nowotworem mózgu i zaprojektowanie skutecznego leczenia.
Znana od lat technika rezonansu magnetycznego wykorzystuje magnetyczne właściwości atomów wodoru w ludzkim ciele i pozwala np. na uwidacznianie struktur mózgu. Scyntygrafia, czyli tomografia emisyjna pojedynczych fotonów (SPECT) to metoda radioizotopowa, która przy użyciu oznakowanego izotopem promieniotwórczym aminokwasu - 131/I - tyrozyny, pozwala na wykrycie zaburzeń metabolicznych w obrębie tkanki nowotworowej w mózgu. Specjalna kamera zapisuje obraz, na którym widać wielkość zmian.
Nakładanie obrazów
?Połączenie tych dwóch badań, daje możliwość nałożenia obrazu morfologicznego na czynnościowy. Ten pierwszy pokazuje struktury, drugi pozwala dostrzec i ocenić, w którym miejscu jest zwiększony metabolizm. Po zabiegu obrazy uzyskane za pomocą rezonansu są trudne do interpretacji, ponieważ często występują zmiany pooperacyjne. Ciężko jednoznacznie odróżnić, czy zmiany to nawracający proces nowotworowy, czy wynikają one z interwencji chirurgicznej. Tymczasem kiedy nałożymy na siebie obrazy powstałe w dwóch badaniach, informacje uzupełniają się, dając tym samym nowe możliwości oceny i interpretowania zmian oraz bardziej świadomego ukierunkowania leczenia" - tłumaczy doc. Jacek Kuśmierek, kierownik Zakładu Medycyny Nuklearnej Uniwersytetu Medycznego w Łodzi.
Sama technika nakładania obrazów nie jest nowością, jednak nakładanie obrazów uzyskanych technikami rezonansu magnetycznego i scyntygraficzną, porównywanie wyników tych badań przeprowadzonych w różnych ośrodkach, ma w naszym kraju nowatorski charakter. Łódzkim naukowcom udało się opracować program komputerowy, który to umożliwia. Autorem pomysłu był dr Piotr Grzelak, który na prośbę kolegów z Zakładu Medycyny Nuklearnej weryfikował badania nad nowym radiofarmaceutykiem. Żeby to zrobić, trzeba było wykonać rezonans magnetyczny i scyntygrafię. Stwierdził, że najłatwiej będzie nałożyć te dwa badania i... udało się. ?W porównaniach z podobnymi, ale droższymi badaniami, metoda przez nas opracowana wypada bardzo zadowalająco. W lipcu br. na konferencji naukowej w Toronto dr P. Grzelak będzie prezentował nasze osiągnięcia na forum światowym" - mówi doc. Ludomir Stefańczyk, szef Zakładu Radiologii Szpitala im. N. Barlickiego.
W przyszłości metodę tę będzie można stosować do oceny wznowy guzów złośliwych mózgu, oceny efektów leczenia, a nawet w szerszej diagnostyce onkologicznej.
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: Monika Wysocka