Nobel z chemii 2009 za rybosomy
Przepisywanie informacji zawartej w genach na białka, czyli translacja jest procesem kluczowym dla funkcjonowania wszystkich organizmów żywych i odbywa się w organellach komórkowych zwanych rybosomami. Badania nad strukturą i funkcją chromosomów prowadzone przez trójkę naukowców z Wielkiej Brytanii, USA i Izraela zostały uhonorowane tegoroczną Nagrodą Nobla w dziedzinie chemii.
Wszyscy troje, wykorzystując w swoich badaniach krystalografię rentgenowską, odkryli strukturę rybosomów i przedstawili trójwymiarowy model ich budowy. Dzięki nim wiemy, że rybosomy zbudowane są z dwóch pasujących do siebie podjednostek – małej i dużej, które łączą się ze sobą podczas procesu translacji.
Tegoroczni nobliści odkryli też, że rybosomy znajdujące się w komórkach bakteryjnych są wrażliwsze na działanie niektórych toksyn niż rybosomy eukariotyczne, stąd powstał pomysł wykorzystania tych substancji jako antybiotyków. I tak rybosomy stały się celem działania antybiotyków z grupy aminoglikozydów. Większość z aminoglikozydów (np. neomycyna, gentamycyna czy tobramycyna) wiąże się w sposób trwały z podjednostką 30S rybosomu bakteryjnego, co prowadzi do zaburzeń odczytu informacji genetycznej i zahamowania syntezy białek bakteryjnych. Nieco inny mechanizm działania wykazuje streptomycyna, która niszczy kompleks rybosomu z mRNA, co również uniemożliwia komórce bakteryjnej syntetyzowanie białek i w konsekwencji zatrzymuje jej cykl życiowy. Naukowcy mają nadzieję, że dzięki wykorzystaniu rybosomów jako punktu uchwytu uda się opracować jeszcze inne, zupełnie nowe antybiotyki.
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: Marta Koton-Czarnecka