NIK: Program restrukturyzacji zakończył się porażką

Beata Lisowska
opublikowano: 25-03-2002, 00:00

Najwyższa Izba Kontroli badała, w jaki sposób wydawano 354 mln zł przeznaczone na program restrukturyzacji w ochronie zdrowia w 2000 roku.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Najważniejsze nieprawidłowości to: wysokie koszty działalności gremiów doradczych i niewywiązywanie się przez nie z zadań, łamanie przepisów ustawy o zamówieniach publicznych, wydawanie środków na cele niezgodne z programem restrukturyzacji oraz brak nadzoru resortu zdrowia nad gospodarowaniem tymi pieniędzmi przez samorząd i SP ZOZ-y.
Program restrukturyzacji nie poprawił sytuacji ekonomicznej skontrolowanych szpitali. Ich zadłużenie w 2000 roku wzrosło ze 100 do 160 mln zł.
Bez kryteriów
NIK skontrolowała realizację programu restrukturyzacji w 47 SP ZOZ-ach zarządzanych przez różne szczeble samorządu, ale także działania podejmowane przez Ministerstwo Zdrowia oraz 18 urzędów powiatowych i gminnych. Kontrolę przeprowadzono od marca do sierpnia 2001 roku, a objęto nią okres od stycznia 1999 roku do końca pierwszego półrocza 2001 r.
NIK zarzuca resortowi zdrowia, że nie określił podstawowych kryteriów, które powinien spełniać zrestrukturyzowany system opieki zdrowotnej. Ministerstwo podjęło działania restrukturyzacyjne bez wcześniejszego określenia docelowego planu rozmieszczenia szpitali publicznych i zasad, jakim powinien odpowiadać plan zapewnienia ambulatoryjnej opieki medycznej.
Krytyce poddano skomplikowaną procedurę przyznawania dotacji z rezerwy celowej, która spowodowała opóźnienie w realizacji programu. Ponad 80 proc. środków uruchomiono dopiero w październiku 2000 roku. Realizacja poszczególnych etapów programu była pozbawiona bezstronnej i obiektywnej oceny i rodziła sytuacje korupcjogenne. W skład regionalnych grup wsparcia - firm konsultingowych, oceniających regionalne programy restrukturyzacji, które finansowano ze środków budżetowych, wchodziły osoby powiązane z Ministerstwem Zdrowia. Na sfinansowanie raportów oceniających programy, wykonanych przez regionalne grupy wsparcia, resort wydał ponad 1 mln 200 tys. zł. Do czasu zakończenia kontroli ministerstwo nie posiadało pełnej informacji o wykorzystaniu pieniędzy przez regiony i ZOZ-y oraz o efektach restrukturyzacji.
Nienależne odprawy
Nie najlepiej było także z realizacją programu w samodzielnych zakładach. Przykładem marnotrawstwa były przypadki nieuprawnionego wypłacania ze środków programu ekwiwalentów urlopowych, nagród jubileuszowych oraz tzw. trzynastych pensji. Decyzje dotyczące zwolnień pracowników były wielokrotnie podejmowane w sposób sprzeczny z przyjętymi wcześniej założeniami. ?W aż 6 skontrolowanych placówkach odnotowaliśmy przypadki ponownego zatrudniania, w krótkim czasie, osób poprzednio zwolnionych, którym ze środków na restrukturyzację wypłacono wcześniej odszkodowania i odprawy. Niektóre z nich otrzymały w ten sposób równowartość 15 miesięcznych pensji" - mówi Marek Zająkała, dyrektor Departamentu Pracy, Spraw Socjalnych i Zdrowia NIK.
NIK podkreśla, że program restrukturyzacji przyniósł też niewątpliwe pozytywne efekty. Najważniejsze to obniżenie kosztów osobowych, które nastąpiło w 35 z 47 zbadanych SP ZOZ-ach, poprawa wskaźnika wykorzystania łóżek w 32 szpitalach oraz skrócenie okresu średniego pobytu pacjentów w 34 jednostkach.
W poszukiwaniu sieci
?Jeśli wziąć jednak pod uwagę skalę zaangażowanych środków i uzyskane efekty, trzeba przyznać, że program restrukturyzacji w ochronie zdrowia zakończył się porażką. Większości celów nie udało się zrealizować" - uważa Marek Zająkała.
We wnioskach pokontrolnych, skierowanych do ministra zdrowia, Najwyższa Izba Kontroli postuluje ustalenie w drodze rozporządzenia (zgodnie z zapisem ustawy z 1991 roku o zakładach opieki zdrowotnej) planu rozmieszczenia szpitali publicznych. ?Skoro nie udało się jednak to w ciągu ponad dziesięciu lat żadnemu z ministrów zdrowia, zaproponowaliśmy rozwiązanie alternatywne: nowelizację ustawy o ZOZ, przyznającą prawo do ustalenia sieci szpitali publicznych marszałkom województw, przy zachowaniu uprawnień resortu do ustalania kryteriów, którym musi odpowiadać taki plan" - mówi Marek Zająkała.
NIK postuluje także określenie przez ministra jasnej i precyzyjnej metodologii podziału środków na restrukturyzację w ochronie zdrowia oraz zwiększenie nadzoru nad sposobem ich wydatkowania przez organy założycielskie i SP ZOZ-y.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Beata Lisowska

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.